Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo -forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia
Obecny czas: Sob Lis 17, 2018 9:22 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 18 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Śro Maj 06, 2009 10:30 am 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Moj przyjaciel ma grupe 0, d'Adamo zaleca tej grupie szpinak jako pokarm "leczniczy". Tymczasem przyjacial ma kamice szczawianowa w nerkach i szpinaku absolutnie nie powinien jesc.


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Śro Maj 06, 2009 10:31 am 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Mam grupe A zalecany mi jest chleb zytni, po ktorym... zle sie czuje.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Śro Maj 06, 2009 10:33 am 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Nastepny ciekawy przypadek: wlasnie przeczytalam na str dr d'Adamo, ze ryba maslana jest dla mojej grupy zalecana, a tymczasem dostaje po niej gwaltownych biegunek tluszczowych.
Zanim skojarzylam ze wiaza sie one wylacznie z ryba maslana, wyladowalam u gastrologa, ktory sie przestraszyl, bo taki typ biegunki oznacza raka trzustki. Nieuleczalnego.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Śro Maj 06, 2009 10:55 am 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Wklejam z innego watku:
Pare dni temu przeczytalam posta dziewczyny ktora ma grupe krwi B (jesli dobrze pamietam, w kazdym razie te najbardziej miesozerna) i... od lat jest wegetarianka. Chciala jednak sprobowac, bo dieta ja zainteresowala. Po paru tygodniach stwierdzila ze po miesie ciagle sie zle czuje i w efekcie diete porzucila wracajac do wegetarianizmu.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Śro Maj 06, 2009 11:11 am 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
piani pisze: Wklejam z innego watku:
Cytuj:
Pare dni temu przeczytalam posta dziewczyny ktora ma grupe krwi B (jesli dobrze pamietam, w kazdym razie te najbardziej miesozerna) i... od lat jest wegetarianka. Chciala jednak sprobowac, bo dieta ja zainteresowala. Po paru tygodniach stwierdzila ze po miesie ciagle sie zle czuje i w efekcie diete porzucila wracajac do wegetarianizmu
Szkoda , że to jest taka ogólnikowa wypowiedź...Grupa B jest jedyną grupą, która bezkarnie może korzystać z mleka i nie jest tak bardzo mięsożerna, jak zerówka, trudniej też dla niej o korzystne mięso. Ja znam podobną osobę, która też na siłę przerobiła się na wegetarianizm, ale z mojego punktu widzenia nie pozostało to obojętne dla jej zdrowia czego dowodem były wieloletnie, notoryczne zdrowotne kłopoty...ale cóż kłopoty powoduje też stres, a cudze przekonania i doświadczenia trzeba szanować. Jest przecież też powiedzenie, że wyjątki potwierdzają regułę...
Ja też wklejam, co napisałam wcześniej, a co w tym wątku jest bardzo ważne:
Cytuj:
kilkakrotnie czytałam w książkach D'Adamo ostrzeżenia, że nie należy na siłę jadać tego, co uznamy , że nam indywidualnie szkodzi...najwyżej sprawdzić jeszcze raz po jakimś dłuższym czasie. W końcu w rzeczywistości GenoTypów jest gigantyczna ilość, a propozycja diet D'Adamo jest swego rodzaju aproksymacją.

Pozdrawiam z Wołomina :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Pon Maj 11, 2009 9:09 pm 
Offline
Expert
Expert

Dołączenie: Pią Maj 09, 2008 10:28 am
Postów: 247
WITAJ Piani :o

Wszystko opiera się na bardziej nadrzędnych zasadach niż z grupa krwi - np.: właściwość danego produktu , indywidualny typ metabolizmu , utrzymywanie równowagi kwasowo - zasadowej organizmu , proporcje surowej żywności do gotowanej itp.

Co z tego ,ze ktoś będzie odżywiał się zgodnie z grupa krwi jeżeli większość jego produktów będzie kwasotwórczych - zakwaszenie ustroju murowane a stan zakwaszenia utrzymujący się latami to pewny ciąg postępujących po sobie chorób.

itd itp. przykłady można mnożyć.

Ciężko wyobrazić sobie kolarza o jakiejkolwiek gr.krwi nie pochłaniającego kilogramami bananów - oni spalają energie niczym lokomotywy a jest to bardzo dobre i odżywcze źródło energii oraz różnorakich związków.

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :o


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Czw Maj 14, 2009 1:28 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Karczochy - zalecane przez d"Adamo jako lecznicze. Rzeczywiscie maja wlaciwosci obnizania cholesterolu, ale NIE WOLNO ich jesc duzo, bo w duzych ilosciach sa szkodliwe!!!!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Czw Maj 14, 2009 3:03 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
O co chodzi z grzybami shitake???
Wklejam ze strony d'Adamo:

TYPE A:
-------------------------------------------------------
Secretor:
AVOID: Flocculates serum or precipitates serum proteins.

Non Secretor:
NEUTRAL

This food is Cancer SUPERBENEFICIAL for Type A

Wynika z tego ze sa zakazne (Secretor), neutralne (Non Secretor) oraz rownoczesnie superkorzystne dla calej grupy A.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Czw Maj 14, 2009 3:09 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
piani napisała:
Cytuj:
Karczochy - zalecane przez d"Adamo jako lecznicze. Rzeczywiscie maja wlaciwosci obnizania cholesterolu, ale NIE WOLNO ich jesc duzo, bo w duzych ilosciach sa szkodliwe!!!!
otóż w/g encyklopedii zdrowia D'Adamo "Jedz zgodnie ze swoja grupą krwi" karczochy są w ogóle szkodliwe dla wszystkich właścicieli grupy krwi AB i właścicieli grupy krwi B o statusie wydzielacza. Dla pozostałych natomiast są korzystne, w/g tej encyklopedii zawierają składnik , który pozytywnie modyfikuje dotychczasową podatność na choroby. W nowych książkach z serii zwalcz chorobę dietą np. Alergie, Choroby układu sercowo-naczyniowego... są informacje, że dla osób z grupą krwi B o statusie niewydzielacza należą do kategorii obojętne dozwolone często (w encyklopedii są obojętne). Jest też informacja, że warzywa korzystne i bardzo korzystne dla danej grupy krwi można jeść bez ograniczeń ("0" i " A"). Tak się składa , że inni badacze po prostu nie pofatygowali się i tego nie sprawdzili.
Szkodzić może ....jeszcze nawóz, na którym wyrosły.... i u niektórych osób(wyjątków) pewnie mogą być alergie pokarmowe (krzyżowe)...tak myślę.

Jeśli chodzi o następny post...

W encyklopedii jest informacja, że wywodują one u "A" nienormalne reakcje we krwi. Natomiast w książce kierunkowej z serii zwalcz chorobę dietą zgodną z grupą krwi NOWOTWÓR (wyd.2004), osoby z grupą A o statusie niewydzielacza mogą grzyby maitake i shiitake jadać często (tzn. bez ograniczeń). Osoby "A" o statusie wydzielacza-grzybów shiitake powinny jednak unikać. Wypada więc jeszcze poczytać FAQ i erratę u D'Adamo... lub zadać pytanie samemu D'Adamo. Takich miejsc jest więcej. Ja nie miałam jeszcze przymusu aby to uściślić.
Na podstawie tego co przytoczyłaś zrozumiałabym to tak: w/g D'Adamo własności przeciwrakowe tych grzybów są tak duże w stosunku do grupy krwi A, że zwykłe ostrzeżenia tracą moc w obliczu walki z rakiem...jak znajdę jakieś wyjaśnienia, napiszę. W encyklopedii wirtualnej (aktualizowanej na bieżąco) też zauważyłam błędy...muszę sprawdzić może ich już nie ma...to są dopiero początki i następuje weryfikacja... ja to rozumiem.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Pią Maj 15, 2009 11:28 am 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Co do karczochow: karczochy sa szkodliwe w ogole, dla wszystkich ludzi. W malych ilosciach wolno je jesc, ale w duzych -nie. Grupa krwi nie ma znaczenia. Karczochy zawsze podlegaja oraniczeniom ilosciowym.
Nawiasem mowiac bardzo je lubie i dlatego to wyczytalam. W Polsce karczochy sa bardzo egzotyczne, wiec jesli ktos chce o nich szerzej poczytac to radze szukac informacji nie po polsku.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Pią Maj 15, 2009 11:51 am 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
Wgryzlam sie tez w kwestie pszenicy (pod katem grupy A). Moim zdaniem paradoksy diety d'Adamo sa tu naprawde duze!

Nie mozna jesc pszenicy. OK.
Ale semolina jest juz neutralna, podobnie jak kuskus z semoliny. Semolina jest znana takze jako pszenica durum. A zatem wszystkie makarony z pszenicy durum sa neutralne dla grupy A?
Podobnie odmiane ziaren kamut (glutenowa, ktora jest powszechnie wykorzystywana do pieczenia chleba) - mozna. A zatem pszenne buleczki sa jak najbardziej dozwolone dla grupy A! :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Pią Maj 15, 2009 1:30 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Gdzie przeczytałaś o szkodliwości nadmiaru karczochów w przypadku właścicieli grup krwi A i 0 ?

A co do pszenicy o której piszesz, ponoć mają jej unikać tylko właściciele grupy krwi A w statusie niewydzielacza....


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Pią Maj 15, 2009 4:52 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Wto Kwi 14, 2009 5:39 pm
Postów: 75
TeSa, dobrze ze dopytalas, bo cos jednak przekrecilam i teraz szukajac zrodla dla Ciebie odswiezylam sobie fakty o karczochach :)

A zatem: karczochy sa zrowe i warto je jesc, ale ugotowanych nie nalezy przechowywac nawet w lodowce, bo sa szkodliwe jesli je przechowujemy po ugotowaniu. Wytwarzaja sie w nich jakies substancje toksyczne. Trzeba zjec wszystko lub wyrzucic resztki.

Gdzie to przeczytalam? Po francusku. Od francuskiej Wikipedii po kazdy przepis na karczochy. Po prostu nie nalezy ich przechowywac po ugotowaniu.

Nawet pamietam dlaczego to przekrecilam: w ubieglym roku w czasie sezonu na karczochy ugotowalam ich za duzo
i oczywiscie schowalam do lodowki, a potem przeczytalam co powyzej i przestarszylam sie ze wszystkich struje; po roku
w glowie zostalo tylko "duzo karczochow = zle"
;)

PS. Czy Admin moze skasowac moj bledny post o karczochach????


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Pią Maj 15, 2009 5:18 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Po co kasować Twój wpis, przecież dowodzi on , że jesteś autentyczna i też dociekliwa :D Niech inni biorą z Ciebie przykład.

Mam coś jeszcze:
W bazie danych na temat suplementów w encyklopedii zdrowia D'Adamo znalazłam , że zaobserwowano korzystne działanie LIŚCI KARCZOCHA, ale manifestują się one tylko (lub raczej aż) w stosunku do dwóch najliczniejszych grup krwi. Jest to działanie wspomagające układ sercowo-naczyniowy i wątrobę zarówno dla grupy krwi A jak i 0. Liście karczocha mają zastosowanie jako tonik pokarmowy, wspomagający działanie wątroby i ułatwiający odtrucie organizmu. Wypada tu przypomnieć, że w/g encyklopedii zdrowia D'Adamo za 2/3 cholesterolu LDL odpowiada wątroba (umieściłam tę informację w wierszyku edukacyjnym dla grupy krwi AB), jeśli jest więc ona w dobrym stanie jest dobrze. Wyżywienie ma bezpośredni wpływ znacznie mniejszy (na poziomie 15%) Nie jest to pierwszy przypadek , gdzie spostrzeżenia D'Adamo nie pokrywają się z ustaleniami medycyny konwencjonalnej. Ja wiem, że np. w przypadku cukrzycy też są takie mrożące krew w żyłach medyków konwencjonalnych wskazania D'Adamo (dot. jadania arbuza i buraków -indywidualnie na pewno dla przypadku grupy krwi B). Wystarczy też przeczytać co piszą o wspomaganiu leczenia dietą zgodną z grupą krwi diabetycy... i nie tylko. Na przechowywanie zawsze trzeba uważać, a samo gotowanie ponoć lektyny może wzmacniać, więc często jeśli są dla kogoś złe, to po ugotowaniu mogą być czasem jeszcze gorsze...też muszę odszukać i zapisać gdzie o tym jest napisane. I przecież nieraz tak jest, że jednemu coś zaszkodzi a drugiemu nie, chociaż też sporo zjadł.

Pozdrawiam z Wołomina :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Paradoksy tej diety - czyli "lecznicze" a jednak szkodliwe
PostWysłany: Sob Maj 16, 2009 10:02 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Napisałam:
Cytuj:
gotowanie ponoć lektyny może wzmacniać, więc często jeśli są dla kogoś złe, to po ugotowaniu mogą być czasem jeszcze gorsze...też muszę odszukać i zapisać gdzie o tym jest napisane
Sprawdziłąm, ostatnio czytałam o tym na dadamo.com. W FAQ można m.in. przeczytać, że gotowanie np. wzmacnia lektyny pomidorów...ale wiele lektyn niszczy lub neutralizuje.

Pozdrawiam z Wołomina :D


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 18 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności