Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo -forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia
Obecny czas: Sob Lis 17, 2018 9:24 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 10 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Śro Lip 01, 2009 11:47 am 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Śro Lip 01, 2009 11:43 am
Postów: 13
Witam serdecznie,
Jestem tutaj nowa.
Co robić w takiej sytuacji kiedy każdy ma inna grupą krwi? Ja ma 0 RH-, maz AB rh+, synek A rh+. Przerasta mnie pilnowanie i szykowanie dla każdego osobno menu. Synek od września idzie do przedszkola, a ja mogę być właśnie w 2 ciązy. Co byście polecali na początek?
Ostatnio byłam razem z dzieckiem na diecie antygrzybiczej.
Sama mam "hashimoto", teść ma gościec.
pozdawiam,
Julita


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Śro Lip 01, 2009 2:34 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Śro Lip 01, 2009 11:43 am
Postów: 13
Witam raz jeszcze,
Przerażona jestem mięsną dietą dla siebie - ja nie przepadam za mięsem a jeśli już to wolę indyka, kurczaka czasem, cielęcinę czasem też i to wszystko. na szczęście łosoś, dorsz itp . są ok.
Jogurt naturalny - to jest coś czego nieodżałuję, z płatkami owsianymi, orkiszowymi, pestkami dyni, słonecznika, owocami wrrr. no i ser zółty na kanpkę....
Czy truskawki są dla wszystkich szkodliwe?
A jabłka? to moje ulubione owoce.

Moje dziecko uwielbia jogurt naturalny, pomidory, mieso, (ja zresztą tez pomidory) jak mamy z nich zrezygnowac?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Śro Lip 01, 2009 6:22 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Pią Cze 19, 2009 2:17 pm
Postów: 21
Witaj,

wiemy, że czasami może być ciężko, ale... czego oczekujesz od forumowiczów? Nikt nie podejmie decyzji za Ciebie :D

Gdybym miał udzielić Ci rady, to powiedziałbym, żebyś na początek wywaliła z diety to, co jest najbardziej szkodliwe, jak kurcza czy kukurydza dla grupy B. To pierwszy, ważny krok.

_________________
Fanatyk zdrowego


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Śro Lip 01, 2009 9:17 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Witam Julita :D

Czy możesz napisać co Cię skłoniło aby spróbować tej diety... Piszesz:
Cytuj:
Przerażona jestem mięsną dietą dla siebie - ja nie przepadam za mięsem a jeśli już to wolę indyka, kurczaka czasem, cielęcinę czasem też i to wszystko. na szczęście łosoś, dorsz itp . są ok.
Jogurt naturalny - to jest coś czego nieodżałuję, z płatkami owsianymi, orkiszowymi, pestkami dyni, słonecznika, owocami wrrr. no i ser zółty na kanpkę....
Czy truskawki są dla wszystkich szkodliwe?
A jabłka? to moje ulubione owoce.
Jogurt jest niewskazany przez D'Adamo, ale propagujący tę samą dietę dr Jorg Zittlau jogurty i kefiry właścicielom grupy krwi 0 jednak zaleca twierdząc, że przynoszą więcej pożytku niż szkody. Powinnaś obserwować swój organizm. Ja (też 0 Rh-) po odstawieniu produktów mlecznych, białego pieczywa, kartofli i wieprzowiny , a równocześnie skoncentrowaniu się na zdrowotnych warzywach (zwłaszcza surowych) i owocach, przestałam się wciąż przeziębiać, miewać różne alergie, chorować na stawy...i w ogóle na cokolwiek. W najnowszej książce D'Adamo wiele produktów we wcześniejszych książkach niewskazanych dla wydzielaczy lub niewydzielaczy różnych grup krwi, pojawia się jako dopuszczalne okresowo (zalecane są przerwy 3-6 miesięczne, co z uwagi na sezonowość występowania u nas tych produktów pozwala nam spokojnie w nie za dużych ilościach z nich korzystać. Żółtych serów dopuszczalnych nie ma za dużo, ale plasterek jakiegoś mozzarellopodobnego nie zaszkodzi na pewno. Płatki tuczą, więc jeśli nie masz kłopotów z wagą, możesz je w niewielkich ilościach jadać. Ponieważ masz w domu jeszcze właścicieli AB i A, powinnaś przerzucić się na indyki i kurczaki (oczywiście AB kurczaków raczej nie dając). Natomiast jeśli uda Ci się kiedyś kupić baraninę, to radzę spróbować ją wraz z mężem, a staniecie się prawdopodobnie jej fanami (piekąc sobie baraninę lub jagnięcinę...dla dziecka można dołożyć kawałek indyka lub kurczaka, ja np. często piekę różne mięsa razem).Ona daje siłę. Pestki słonecznika w encyklopedii zdrowia D'Adamo, były przedstawione jako zdrowotne tylko dla wydzielaczy grupy krwi A. Ja się dostosowałam. Dalej piszesz:
Cytuj:
Moje dziecko uwielbia jogurt naturalny, pomidory, mieso, (ja zresztą tez pomidory) jak mamy z nich zrezygnowac?
Uważam, że z pomidorów należy rezygnować na pewno w przypadku kłopotów ze stawami, jogurt dla A jest dopuszczalny, o mięsie już pisałam. Myślę, że warto dziecku podsuwać zdrowotne warzywa i owoce w tak dużych ilościach, aby nie miało czasu tęsknić za niekorzystnymi produktami ( bo będzie najedzone). Wiem jednak, że jak już dziecko jest wcześniej przyzwyczajone do niewłaściwego jedzenia, to jest bardzo trudno to zmienić. Poczytaj trochę wpisy na tym forum, a dużo ciekawych rzeczy się dowiesz.

Pozdrawiam z Wołomina :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Śro Lip 01, 2009 11:12 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Śro Lip 01, 2009 11:43 am
Postów: 13
TeSa dziekuje za szybka reakcje.
na pewno chcialabym wyeliminowac szkodliwe rzeczy z naszej diety.
Ale nie wyobrazam sobie szykowania posilkow dla kazdego innego.

Ciekawa jestem jak jest z innymi owocami, o ktorych nie moge znalezc informacji.
Maliny, jablka, czeresnie, morele, nektarynki, kiwi jak wyglada sytuacja z nimi.

Co do warzyw to sporo informacji znalazlam, Czy jest mozliwe, ze pomidory nie szkodza mojemu dziecku z grupa A?
Jak sie maja kwestie np. gotowanie marchi - ktora ma bardzo wysoki indeks gikemiczny.
Kurcze mam tysiace pytan.
Jaka ksiazke bys mi polecila w sytuacji jaka mam?
Dodam, ze pszenicy staramy sie nie jesc juz od dawna. Czasem w ciescie u rodzicow, w pierogach.
Mleka uzywamy tylko troche do kawy raz dziennie, jemy tylko jogurt natralny. Ja i synek rzadko ser zolty. Maz lubi bielucha.
Chleb orkiszowy lub zytni od dawna. Wedlina - wlasnorecznie pieczony indyk w ziolach lub czosnku.
Ryby lubimy i od jakiegos czasu czesto jemy lososia, dorsza, halibuta.
Z mies to glownie indyk kroluje u nas. SYnek jada rosol z makaronem orikiszowym gotowany na kurze ekologicznej.
Teraz duzo fasolki, kalafiora, brokul, cukini, pomidorow, ogorkow.
Truskawek jedlismy duzo, ale wlasnie to sie skonczylo.
Lubimy banany, kiwi, mandarynki no i JABLKA CALY ROK.
Ja osobiscie uwielbiam sok marchwiowy, maz i synek jablkowy.
Gruszki tez jadamy.
kasze gryczana, synek orkiszowa, kukurydziana jeszcze.
Ziemniakw nie jemy od tysiaca lat.

Czy jest jakas strona z przepisami dla malych dzieci? Boje sie dawac dziecku soje - mam do niej sosunek taki, ze sie boje. Modyfikowanie, ponoc rakotworczosc?
oj musze konczyc


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Czw Lip 02, 2009 6:39 am 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Witam :D

Z tego co napisałaś, to odżywiacie się prawie zgodnie z grupą. D'Adamo nie nakazuje ortodoksyjnego podejścia. Zajrzyj na dadamo.com (the support, potem food value) tam jest zaktualizowana baza produktów , łącznie z dodatkowymi wskazówkami, które znalazły się w niektórych książkach kierunkowych. Śledź co będę pisać, bo mam tę sama grupę co Ty i będę porównywać różnice w zalecanej diecie GenoTypowej (ta dieta też jest na stronie D'Adamo tylko drugiej genotypediet.com). Strona ta jest ponoć na bieżąco aktualizowana i wciąż uzupełniana o nowe produkty, taką informację przeczytałam w książce DIETA GENOTYPOWA. Osobiście jeszcze z niej nie korzystam, bo nie znam na 100% swojego GenoTypu, ale trochę już prześledziłam w książce. Chodzi o to, że u niektórych właścicieli danej grupy krwi trzeba koncentrować się na staranniej wybranych produktach. Zdecydowanie niekorzystne też tam są przedstawione i te, które można jadać w mniejszych ilościach i okresowo, aby pozwolić swojemu organizmowi się odbudować. Co zauważę napiszę, ale nie obiecuję , że tu, najczęściej na swoim wątku, bo później łatwiej mi to znaleźć. Ale pytaj. Jak będzie trochę doświadczeń na plus może powstanie nowy dział na forum. Nowe podejście D'Adamo jest takie, że należy głównie koncentrować się na produktach dla siebie najzdrowszych, a ja... tak robiłam od początku...posługując się encyklopedią zdrowia D'Adamo, a produktów jest tak dużo, że raczej z tymi, obecnie negatywnie zweryfikowanymi raczej nie przesadzałam. Choć na pewno znajdą się jakieś wyjątki. Pamiętaj o ruchu i może kup sobie książkę tego samego autora z serii Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi dla kobiet w ciąży. W przedszkolu warto powiedzieć aby dziecku nie dawali wieprzowiny i zadbać by dziecko wiedziało jakie owoce i warzywa powinno wybierać (jak jest wybór), a rano i wieczorem dawać mu do zjedzenia coś super zdrowotnego. Indeksem glikemicznym w/g D'Adamo nie należy się przejmować W/g mnie to prawda (mój wnuczek z grupą B jada codziennie 2-3 surowe marchewki, wnuczka , też B , upodobała sobie oprócz marchewki, zalecane winogrona, oboje uwielbiają arbuzy), no i od dłuższego czasu przestali wciąż chorować. Nie wyobrażam sobie , że mogłyby się teraz od kogoś czymś zarazić lub zachorować od przemarznięcia. Jeśli możesz, sprawdź w swojej okolicy czy jest szansa na uzyskanie wyniku testu krwi na grupę Lewisa, a konkretnie na potwierdzenie Le b+. Tu na forum mógł zrobić to tylko Krzysztof w Zielonej Górze.
Odgrzybia samo niejadanie słodyczy...i rzucie przez zerówkę goździków.

Pozdrawiam z Wołomina :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Czw Lip 02, 2009 9:57 am 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Śro Lip 01, 2009 11:43 am
Postów: 13
Jeszcze raz bardzo dziekuje. Ja zapomnialam jeszcze napisac, ze jemy duzo jajek - na twardo, jajecznica, nalesniki (maka orkiszowa), omlety.
Jesli mozemy jesc jogurt naturalny to jaki jesc najlepiej Teraz bardzo smakuje nam taki z ekologicznego sklepu, on jest dosc tlusty, ale ma tez bakterie i jest bez dodawania mleka w proszku.
Tak na szybko to jeszcze maliny mnie intersuja - czy one sa dla nas dobre?

Co do ksiazki to raczej wolalabym ksiazke o diecie dla nas wszystkich. W ciazy pierwszej mialam cukrzyce ciazowa i tak zywilam sie zgodnie z tym
Czy mozemy sobie pozolic na lody wlasnej roboty - tzn. z jogurtu naturalnego , np. malin i no wlasnie jakiego cukru? Mam ksylitol, fruktoze i brazowy cukier - nie jemy tego za duzo - czasem odrobinke do np. gotowania szparagow (skonczyl sie sezon wlasnie).

pozdrawiam,
Julita


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Pią Lip 03, 2009 11:10 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Cześć :D
Parę danych z książek D'Adamo i nie tylko...
1. Jabłka mogą szkodzić zerówce jeśli jest niewydzielaczem, a więc na wszelki wypadek rób sobie kilku miesieczne przerwy (zamień je wtedy np. na gruszki) . Tak samo jest z cukrem.
2. Dla zerówki niewskazane są (z tych co napisałaś) kiwi, kalafiory, ogórki, pory.
3. Fruktoza jest nieszkodliwa tylko dla A, ale w książkach kierunkowych przechodzi do obojętnych dozwolonych rzadko (2x na miesiąc)
4. Pomarańcze (i chyba też mandarynki) w/g D'Adamo nie szkodzą jedynie grupie krwi B.
5. Maliny są obojętne, a w/g ostatniej książki dla niektórych korzystne.
6. Halibuty i banany nie nadają się dla wydzielacza A
7. Z soją nie mam doświadczeń, ale w/g encyklopedii jest korzystna dla wydzielaczy A i AB i ma nawet własności przeciwrakowe oraz jest korzystna dla diabetyków (właśnie takie info znajdziesz na food value o czym pisałam)
Jeszcze jedno...u nas w domu od jakiegoś czasu zerówki pijają actimel zamiast jogurtu.
Nad książką musisz jeszcze pomyśleć, bo każda ma jakieś inne zalety (może któraś kierunkowa, albo żyj zgodnie...)
Trochę napisałam...wcześniej zaliczałam terapię śmiechem na tv2 (z Mrągowa) Malicki dobry jak zwykle, a Laskowik przeszedł sam siebie.

Pozdrawiam z Wołomina :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Wto Lip 07, 2009 1:38 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Śro Lip 01, 2009 11:43 am
Postów: 13
O RH-
Dziękuję raz jeszcze.
Z tymi jabłkami to mnie zmartwiłaś.
Kiwi i ogorki bede musiala odzalowac =- np w pierwszej ciazy non stop mialam ochote na kiszone ogorki. Ale tak, ze byla awantura jak maz zjadl i nie kupil...
A maliny dla ktorych moga byc korzystne?

Ktora ksiazke warto zakupic pod katem nowych ustalen?
Z testu na stronie D'Adamo wyszlo mi, ze powinnam sie raczej dieta genotypowa poslugiwac...
tylko jak swoj genotyp ustalic - skoro Wy stali bywalcy macie z tym problem rowniez...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Ja mam grupę krwi 0, mąż AB, a synek A
PostWysłany: Wto Lip 07, 2009 9:25 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Wto Cze 24, 2008 7:37 am
Postów: 3294
Malina w dietach GenoTypowych jest bardzo korzystna dla Badacza i Koczownika, korzystna dla Zbieracza i Nauczyciela, dla Łowcy i Wojownika jest obojętna. Myślę, że kłopot z ustaleniem swojego GenoTypu mają osoby o mniej wyraźnych podstawowych cechach np. gdy nie mają zdecydowanie dłuższego lub krótszego tułowia względem nóg, wyraźnie dłuższych lub krótszych podudzi względem ud, wyraźnie dłuższych lub krótszych palców wskazujących względem serdecznych, wyraźnie symetrycznych linii papilarnych itd. jest trochę tych znaków szczególnych. Jeszcze trochę i wszyscy nabierzemy doświadczenia...chcieć to móc. Sprawdź, czy nie ma jakiejś książki D'Adamo w bibliotece.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 10 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności