Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo -forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia
Obecny czas: Pon Wrz 21, 2020 8:34 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Mikroodżywianie
PostWysłany: Pią Sie 22, 2014 12:12 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Pią Sie 22, 2014 12:10 pm
Postów: 3
Czy ktoś słyszał o pojęciu "mikroodżywiania"? Termin pochodzi z j. francuskiego ('micronutrition'), ponieważ we Francji idea z nim związana jest szeroko propagowana, szczególnie przez Europejski Instytut Dietetyki i Mikroodżywiania. Chodzi przede wszystkim o działanie na poziomie komórkowym, dotarcie potrzebnych składników odżywczych i mikroelementów do komórek. Najczęściej określa się najpierw stan zapotrzebowania komórek na poszczególne składniki, a potem dobiera zindywidualizowaną dietę i ewentualnie suplementy. Metoda jest naprawdę skuteczna, rezultaty pojawiają się szybko i wzrasta ogólne samopoczucie, bo odpowiednio odżywione komórki to podstawa dobrostanu nie tylko fizycznego, ale i psychicznego. Piszcie co wiecie albo co chcielibyście jeszcze wiedzieć na ten temat.


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu: Re: Mikroodżywianie
PostWysłany: Pon Sie 25, 2014 9:54 am 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam

Komórka (celula) jest podstawową jednostką budulcową każdego żywego organizmu. Jeżeli istnieje takie coś jak odżywianie komórkowe musiałoby się ono odbywać na trzech drogach. Pierwsza z nich opiera się na budowie białkowo-tłuszczowej błony komórkowej (membrana celulae). Błona komórkowa zbudowana z cząsteczek lipoproteinowych ma przyżyciowo kontakt z wnętrzem komórki które stanowi cytoplazma. Cząsteczki te są transporterami różnych substancji do wnętrza i na zewnątrz komórki na zasadzie łączenia się molekuł. I to jest właśnie pierwszy sposób na zasadzie powinowactwa molekularnego.
Druga droga polega na zmianie potencjału na powierzchni błony komórkowej, kiedy ulega zmianie polaryzacja błony komórkowej i jony Na+ występujące na zewnątrz struktury wymieniają się z jonami K+ będącymi we wnętrzu. Po depolaryzacji błona komórkowa tworzy wgłębienie i zamyka się w tzw pęcherzyk fagocytarny dostarczany do wnętrza komórki a dokładnie do odpowiednich organelli komórkowych zanurzonych w cytoplazmie np do mitochondriów.
Trzecia droga polega na depolaryzacji powierzchni i zmianie struktury błony komórkowej. Błona komórkowa wgłębia się do cytoplazmy i w ten sposób cząsteczki fagocytarne dostarczane są do organelli. Przy czym trzeba dodać że zarówno błona komórkowa jak i cytoplazma jest żywą materią i podlega tzw ruchom plazmatycznym. Dzięki właśnie tym ruchom możliwe jest odżywianie jak i proces wydalania cząsteczek poprzez wodniczki (wakuole) jako specjalne pęcherzykowate twory cytoplazmatyczne.
I to tyle ode mnie na ten temat
Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mikroodżywianie
PostWysłany: Śro Wrz 10, 2014 5:50 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Pią Sie 22, 2014 12:10 pm
Postów: 3
To wszystko prawda. Mechanizmy opisane niezwykle dokładnie. Podziwiam.
Mikroodżywianie jako pojęcie terapeutyczne to dostarczanie organizmowi / komórkom wielu potrzebnych elementów - zarówno do budowy jaki i funkcjonowania.
Np błony komórkowe białkowo-lipidowe mają prawidłową strukturę i funkcjonalność tylko pod warunkiem, że poziomy kwasów tłuszczowych zarówno nasyconych jak i długołańcuchowych nienasyconych są prawidłowe. Receptory na powierzchni komórek dla hormonów, neuroprzekaźników itp też pracują prawidłowo tylko wtedy gdy mamy odpowiednie poziomy omega -3 (DHA i EPA). Czyli krótko mówiąc możemy mieć problemy z systemem nerwowym dlatego że nie jemy ryb. To tak w dużym uproszczeniu.
Każdy z nas żywi się inaczej, każdy inaczej żyje i ma inne potrzeby, a przede wszystkim to co jemy nie zawsze się wchłania w jelitach w sposób prawidłowy - i tu zaczyna się problem. Mikroodżywianie pomaga kompleksowo/ holistycznie podejść do problemu.
Po co dawać człowiekowi, który cierpi na objawy depresyjne i przewlekłe zmęczenie leki antydepresyjne, kiedy można uzupełnić aminokwasy i witaminy w konkretny, dostosowany indywidualnie sposób, a organizm sam zregeneruje wyczerpane zapasy serotoniny czy dopaminy. Uzupełnić jeszcze kwasy tłuszczowe, głównie DHA niezbędny dla pracy systemu nerwowego i komunikacji między komórkowej. Należy jeszcze pamiętać, ze wita iny z grupy B, żelazo i magnez to kofaktory wszystkich reakcji w naszym systemie nerwowym. Uzyskujemy szybką poprawę samopoczucia i nastroju nie narażając pacjenta na działanie chemii. Tak działa mikroodżywianie.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mikroodżywianie
PostWysłany: Czw Wrz 11, 2014 10:29 am 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam

Od razu dziękuję Tobie Medikatha za tak pochlebną opinię. Masz rację co do mikroodżywiania na poziomie komórkowym w przypadku tkanki nerwowej (textus nervosis0. Rzeczywiście neurony czyli komórki nerwowe są bardzo wrażliwe na braki substancji pokarmowych i tlenu stąd wynika ich większe zapotrzebowanie. Każdy neuron zbudowany jest z krótkich drzewiastych włókien zwanych dendrytami i długich pojedynczych włókien zwanych neurytami lub aksonami. Aksony mają otoczkę mielinową i przewodzą bodźce bardzo szybko lub nie mają tej otoczki i przewodzą bodźce wolno. Aksony z otoczką przewodzą zwykle bodźce czuciowe, a bez otoczki bodźce bólowe. Wszystkie aksony łączą się ze sobą za pomocą synaps. Pomiędzy synapsami w przestrzeni synaptycznej występują neuroprzekaźniki, które uczestniczą w przewodzeniu impulsu nerwowego. Należą do nich acetylocholina, dopamina oraz serotonina. Z tym że podstawowym neuroprzekaźnikiem jest acetylocholina. Dopamina i serotonina uczestniczą zaś w przekazie pośrednio.
Wybacz mi szczerość Medikatha ale przedstawiłaś troszkę uproszczony opis związany z działaniem neuroprzekaźników. Otóż są choroby układu nerwowego, w przypadku których nadmiar lub brak pewnego neuroprzekaźnika może działać niekorzystnie. Mowa tu o depresji, schizofrenii,czy chorobie Parkinsona. I tak w przypadku depresji mamy sytuację nierównowagi, gdy wydzielane jest za mało serotoniny. Serotonina jest substancją powodującą odczuwanie przyjemności i satysfakcji. Ale jeśli wydziela się jej zbyt dużo może to powodować stany wręcz euforii. Stąd choroba dwubiegunowa, czyli popadanie ze skrajności w skrajność. To obrazuje jak ważna jest równowaga w wydzielaniu odpowiednich neuroprzekaźników. W przypadku schizofrenii wydzielana jest zbyt duża ilość dopaminy, co znów powoduje nierównowagę. Zazwyczaj wtedy stosuje się leki powodujące zmniejszanie stężenia dopaminy w przestrzeni synaptycznej, czyli działające sedatywnie. I wreszcie w przypadku choroby Parkinsona mamy sytuację odwrotną kiedy wydzielane jest zbyt mało dopaminy. Chorzy przyjmując takie leki jak np Lewodopa zwiększają wtedy stężenie dopaminy w przestrzeni synaptycznej. Tak więc zbyt duże, czy zbyt małe stężenie dopaminy może być przyczyną choroby. Niektóre leki stosowane w leczeniu schizofrenii mogą stać się przyczyną występowania objawów ubocznych w postaci parkinsonizmu lub akatyzji, czyli niepokoju ruchowego. Są to objawy pozapiramidowe będące skutkiem zbytniego zmniejszenia się stężenia dopaminy w przestrzeni synaptycznej. Dlatego, jeszcze raz to podkreślam, w organizmie musi być równowaga w wydzielaniu wszystkich 3 neuroprzekaźników.
Rzeczywiście niektóre produkty żywnościowe powodują wzrost stężenia neuroprzekaźników w przestrzeni synaptycznej. I tak w przypadku serotoniny jest to np czekolada i produkty czekoladopodobne. W przypadku dopaminy są to warzywa strączkowe, a w szczególności fasola flażolet.
Także uzupełnianie magnezu i potasu, o którym już gdzieś pisałem, ma zasadniczy wpływ na zdrowie tkanki nerwowej.
Wspomniałaś o zaburzeniach wchłaniania jelitowego jako o przykładzie negatywnych zmian w mikroodżywianiu. Przykładem takich zaburzeń jest choroba Crohna - Leśniowskiego, czy celiakia. Tak ważne jest wtedy stosowanie odpowiedniej diety poprzez chociażby spożywanie produktów z gospodarstw ekologicznych (dieta bezglutenowa).
Tak więc widać z powyższego opisu że proces tzw mikroodżywiania jest bardziej skomplikowany, niż na początku mogłoby się wydawać.
Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 13 gości

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności