Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo -forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia
Obecny czas: Nie Gru 15, 2019 9:07 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 97 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Sob Kwi 05, 2008 5:58 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Pon Mar 03, 2008 7:52 pm
Postów: 5
mam pytanie jak w temacie. właśnie zaczełam dietę restrykcyjną ;) i wiem,ze powinnam pic minimum 1,5 litra wody dziennie. tylko jakiej? teraz jest takie mnóstwo wód w sklepie..:( osobiście najbardziej lubię wodę źródlaną jodła nestle. jest średniozmineralizowana.co sądzicie?


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Sob Kwi 05, 2008 10:20 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 02, 2007 6:59 pm
Postów: 1097
http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51220,3571274.html

Źródlaną pijemy za często

Czy to dobrze, że pijemy tak dużo wody źródlanej, pytam eksperta ds. żywienia dr Małgorzatę Kozłowską-Wojciechowską z Akademii Medycznej w Warszawie.

- Niedobrze, gdy jest to tylko woda źródlana. Woda tak jak pożywienie powinna dostarczać cennych składników odżywczych. Powinniśmy wycisnąć z niej, co się da - wapń, magnez, potas. Badania amerykańskie dowiodły, że kobiety, które piją dużo wody bogatej w minerały (czyli wodę mineralną), nie mają problemów z utrzymaniem prawidłowego poziomu tych pierwiastków w organizmie. Woda źródlana dostarcza ich w niewielkim stopniu.

Jeszcze bardziej krytyczny wobec moich wyborów jest Tadeusz Wojtaszek z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego: - Jeśli kupi pani butelkę wody źródlanej i ją wypije, w organizmie nie zostanie nic z pożytecznych składników mineralnych. Z butelki wody mineralnej z dużą zawartością minerałów pozostanie ich odpowiednia ilość. Wody źródlane to wody o śladowej ilości składników mineralnych, a im mniej w wodzie minerałów, tym wartość zdrowotna mniejsza. Ba, woda pozbawiona składników mineralnych jest dla zdrowia wręcz szkodliwa. Widziała pani kiedyś rury, którymi płynie woda zdemineralizowana? Są zeżarte od środka. Bo ta woda jest tak chłonna, że zabiera ze sobą wszystko, co się da. Udowodniono, że po wypiciu pięciu litrów wody destylowanej człowiek umiera, bo ona rozrzedza elektrolity, wypłukuje wszystkie potrzebne składniki mineralne.

Przed oczami przepływają mi strugi wypitej na próżno wody, której strumień wpada w rwącą rzekę wody butelkowanej wypijanej przez większość Polaków. A z roku na rok pijemy jej coraz więcej.

Wody coraz więcej

W PRL-u wodę (wyłącznie gazowaną) sprzedawano w musztardówkach z saturatorów albo w szklanych butelkach z naklejką "Woda sodowa".

Lata 90. przyniosły rewolucję - w sklepach pojawiła się woda w plastikowych butelkach, także niegazowana. Od tamtego czasu sprzedaż wody butelkowanej w Polsce stale rośnie. W tej chwili wydajemy już na nią 1,5 mld zł i będziemy wydawać - jak prognozują specjaliści - nawet o 8 proc. rocznie więcej. O ile jeszcze kilkanaście lat temu przeciętny Kowalski wypijał rocznie 15 litrów takiej wody, o tyle w ubiegłym roku już prawie 50. Przez ostatnie 12 miesięcy sprzedaż wzrosła prawie o 20 proc., choć do Europy nadal nam daleko - statystyczny Francuz pije ok. 120 litrów wody rocznie, Czech ponad 70, a europejscy liderzy - Włosi - ok. 160 litrów.

Dlaczego jednak, mimo że pijemy coraz więcej wody, tak mało o niej wiemy? Dlaczego, zamiast pić wodę wartościową, sięgamy po tę mniej przydatną dla zdrowia? - Wiedza na temat wody butelkowanej jest u nas niedostateczna - tłumaczy Elżbieta Siliwanowicz z Federacji Konsumentów. - Mamy bardzo słabą orientację nie tylko w nazewnictwie, ale i klasyfikacji. Woda źródlana dobrze się nam kojarzy - z czystością i naturą, dlatego tak chętnie ją kupujemy. A że nie widzimy różnicy między źródlaną a mineralną? Bo dla nas woda to woda - każda butelkowana jest mineralna.

Nie każda woda dla każdego

A przecież woda wodzie nierówna. Co jednemu służy, innemu może zaszkodzić. Jeśli ktoś choruje na nadciśnienie, cukrzycę albo na serce, powinien wystrzegać się wody z dużą zawartością sodu (zatrzymuje wodę w organizmie i podwyższa ciśnienie). Wody lecznicze nie nadają się do beztroskiego popijania bez kontroli lekarza (zawarte w nich minerały można przedawkować).

A jaką wodę powinien pić ktoś taki jak ja - zdrowy i średnio aktywny? - Najlepiej naturalną wodę mineralną średniozmineralizowaną - mówi dr Kozłowska-Wojciechowska. Taka woda ma już sporo minerałów i niezbyt dużo sodu. Warto sprawdzić też zawartość wapnia - to pierwiastek, którego ciągle brakuje w organizmach Polaków, a można go uzupełnić wraz z wodą.

- Gazowaną czy niegazowaną? - dopytuję. - To raczej kwestia gustu niż zdrowia - tłumaczy dr Kozłowska-Wojciechowska. Jedynie przy dolegliwościach gastrycznych woda gazowana może powodować dyskomfort. Wodę z bąbelkami warto za to pić po wysiłku, bo m.in. nasila wytwarzanie moczu, z którym wydalane są toksyny. Nie powinniśmy podawać jej dzieciom, gdyż piją dość łapczywie, a duża ilość zebranego w żołądku gazu jest dla nich szkodliwa.

Magnez - król życia

- Zwracałbym też uwagę na zawartość magnezu - dodaje Tadeusz Wojtaszek. Dlaczego? Bo magnez to król życia, bodaj najcenniejszy dla zdrowia pierwiastek, a ciągle nam go brakuje. W każdej sekundzie w każdej z komórek naszego ciała zachodzi 600 reakcji chemicznych. Magnez bierze udział w 300 z nich. Wody z Beskidu Sądeckiego, zwłaszcza z rejonu Muszyny i Piwnicznej, z Doliny Kłodzkiej oraz z Kujaw zawierają w jednym litrze 100-200 mg magnezu. W ulotce reklamowej renomowanej francuskiej wody mineralnej, która w jednym litrze ma tylko 6 mg magnezu, 10,4 mg wapnia i w sumie 110 mg wszystkich składników mineralnych, można przeczytać, że jest zalecana dla sportowców oraz innych osób "przed, podczas i po wysiłku fizycznym". Tylko po co ją pić, i to za duże pieniądze, kiedy zwykła deszczówka ma czasem nawet do 60 mg składników mineralnych w jednym litrze!

Czy Nałęczowianka jest mineralna?

Uzbrojona w tę wiedzę idę na rekonesans do supermarketu. Sprawdzam na butelkach mineralizację wód. Rzeczywiście są takie, które zawierają niecałe 200 miligramów składników mineralnych w litrze, i takie, które mają przeszło 2 tys. To i tak nic, bo woda lecznicza Zuber zawiera 23 tys. mg składników mineralnych w litrze!

Specjaliści zgodni są co do tego, że oddziaływanie wody na organizm zależy od stężenia soli rozpuszczonych w wodzie - co najmniej 1000 mg/l - lub określonego stężenia przynajmniej jednego z cennych dla zdrowia składników, np. magnezu (od 50 mg w litrze), wapnia (powyżej 150 mg), wodorowęglanów (powyżej 600 w litrze). Sprawdzam moją ulubioną Nałęczowiankę (naturalna woda mineralna średniozmineralizowana) - ma 709 mg składników mineralnych w litrze, w tym 23 mg magnezu, 114 mg wapnia, 488 mg wodorowęglanów. Chyba trochę mało. Tylko dlaczego na etykiecie widnieje napis "mineralna". - W klasyfikacji wód butelkowanych panuje bałagan. Nie wszystkie wody zaklasyfikowane jako mineralne mają te cenne składniki w ilościach oddziałujących na nasze zdrowie - tłumaczy Tadeusz Wojtaszek. - Podział wód na niskozmineralizowane (poniżej 500 mg składników mineralnych/l), średniozmineraliowane (500-1500 mg/l) i wysokozmineralizowane (powyżej 1500 mg/l) może być mylący, bo nie charakteryzuje oddziaływania wody na organizm człowieka. Inne ma znaczenie w 1 litrze 50 mg magnezu, a inne 1000 mg wodorowęglanów, chociaż wielkości te mogą zaważyć na zakwalifikowaniu pierwszej wody do wody niskozmineralizowanej, a w drugim przypadku - do wysokozmineralizowanej. W Polsce wytwarza się kilkaset wód butelkowanych, z czego tylko ok. 30 prawdziwych wód mineralnych - dodaje Tadeusz Wojtaszek.


Czy Żywiec nadaje się dla matek?

Na dobrze eksponowanej półce pyszni się lider sprzedaży wśród wód butelkowanych w Polsce - Żywiec Zdrój. "Krystaliczna górska woda źródlana" - czytam na etykiecie. "Suma składników mineralnych 174,4 mg w litrze". Czyli bardzo mało. Na butelce napis: "Produkt polecany przez Instytut Matki i Dziecka w żywieniu niemowląt", co znaczy tylko tyle, że woda Żywiec Zdrój świetnie nadaje się do rozcieńczania soczków i gotowania zupek dla niemowląt do szóstego miesiąca życia, bo maluchy z niedojrzałymi nerkami i delikatnym żołądkiem źle tolerują wodę bogatą w minerały. Tego wyjaśnienia już na butelce nie ma. Za to jest zdjęcie młodej kobiety z malutkim dzieckiem na ręku, które natychmiast przypomina mi pobyty na oddziale położniczym w jednym z warszawskich szpitali. Nie było łóżka, przy którym nie stałaby butelka wody Żywiec. Przez przeszło pięć lat (tyle trwały w sumie moje trzy ciąże i karmienia piersią) wypiłam jej hektolitry. Piły ją też wszystkie moje ciężarne i karmiące koleżanki. Wszystkie, nie doczytawszy i nie zrozumiawszy najwyraźniej napisu na etykiecie, uznałyśmy, że skoro poleca ją IMiD, to najlepsza woda dla ciężarnych i karmiących. Tym bardziej że przez lata na butelce wody Żywiec widniało logo Instytutu.

Tymczasem - jak pisał prof. Światosław Ziemlański, wieloletni szef Instytutu Żywności i Żywienia: "Przeciętne dzienne zapotrzebowanie organizmu na wapń wynosi od 800 do 1200 mg. Zwiększa się ono u kobiet w czasie ciąży i karmienia oraz u dzieci i młodzieży w okresie wzrostu. Głównym źródłem tego pierwiastka są produkty mleczne, ale i tak jego niedobór w przeciętnej diecie w Polsce dochodzi do 1/3 dziennego zapotrzebowania. Dlatego ważnym składnikiem pożywienia dostarczającym wapń dla organizmu mogą być wody mineralne mające w jednym litrze co najmniej 150 mg tego składnika mineralnego". A Żywiec zawiera zaledwie 27,73 mg wapnia w litrze!

O to, jaką wodę powinny pić młode matki, pytam dr Małgorzatę Kozłowską-Wojciechowską. - Zdecydowanie wodę mineralną, a nie źródlaną. Mineralną średniozmineralizowaną lub wysokozmineralizowaną, czyli bogatą w minerały, w tym magnez i wapń, bo macierzyństwo to czas ogromnego zapotrzebowania na te składniki. Woda źródlana zawiera ich zdecydowanie za mało, a ponadto nie musi mieć ich stale w tych samych ilościach - tłumaczy dr Kozłowska-Wojciechowska.

W sprawie kobiety z dzieckiem na butelce dzwonię też do dr Krystyny Latour z Zakładu Tworzyw Uzdrowiskowych Państwowego Zakładu Higieny, który zajmuje się "badaniem składu chemicznego wód butelkowanych z uwzględnieniem wszystkich podstawowych składników decydujących o ogólnej mineralizacji wody i jej walorach odżywczych lub dietetycznych".

- Rzeczywiście, ta informacja może być myląca, zwrócę na to uwagę producentowi.

Czy Kropla Beskidu jest godna polecenia?

Na butelce Kropli Beskidu (naturalna woda źródlana, zawartość minerałów 369 mg w litrze) czytam i oczom nie wierzę: "Jedyna woda polecana przez Państwowy Zakład Higieny". I jeszcze na stronie internetowej: "Kropla Beskidu to pierwsza w Polsce woda rekomendowana przez Państwowy Zakład Higieny - instytucję uznawaną przez polskich konsumentów za najbardziej wiarygodną i w najwyższym stopniu gwarantującą jakość produktu. Rekomendacja ta wynika z wysokiej oceny wody w źródle w Tyliczu, spełnienia dodatkowych wymagań PZH oraz cyklicznie przeprowadzanych audytów wydobycia i butelkowania Kropli Beskidu".

Świetnie. Tylko jak instytucja państwowa, która zajmuje się oceną jakości wód butelkowanych, może polecać jedną z nich? To właściwie tak, jakby np. Urząd Regulacji Telekomunikacji polecał jedną z sieci telefonii komórkowych. Nie jest tajemnicą, że duże firmy zrobią wszystko, by dobrze sprzedać swój produkt. Ciekawe, co skłoniło Państwowy Zakład Higieny do wydania rekomendacji akurat wodzie produkowanej przez Coca-Colę?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Sob Kwi 05, 2008 10:25 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 02, 2007 6:59 pm
Postów: 1097
http://www.wodadlazdrowia.pl/index.html?id=39884&location=f&msg=1&lang_id=PL

Niewątpliwą wartością naturalnych wód źródlanych jest to, że pochodząc z podziemnych warstw wodonośnych dobrze izolowanych od czynników zewnętrznych zachowują swą pierwotną czystość i są pozbawione zanieczyszczeń chemicznych i mikroorganizmów szkodliwych dla zdrowia pochodzących ze środowiska zewnętrznego.

Wody źródlane są bardzo przydatne w gospodarstwie domowym do przyrządzania posiłków i napojów nie zmieniając ich smaku i dobrze rozpuszczając zawarte w stosowanych surowcach składniki odżywcze. Można je pić jak się ma pragnienie, ale nie wnoszą one do organizmu zbyt wiele składników mineralnych. Oczywiście w ogólnym bilansie urozmaiconej diety nie ma to większego znaczenia , bo z pożywienia dostarczamy też wiele składników mineralnych.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Sob Kwi 05, 2008 10:37 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 02, 2007 6:59 pm
Postów: 1097
Woda mineralna

http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51220,3571291.html


Przeczytaj dokładnie informację na etykiecie.

Najpierw sprawdź zawartość składników mineralnych. Najzdrowsze naturalne wody mineralne zawierają ich powyżej 1000 mg w litrze.

Korzystna dla zdrowia ilość magnezu to powyżej 50 mg w litrze.

Wapnia - powyżej 150 mg.

Siarczanów - powyżej 250 mg.

Wodorowęglanów - powyżej 600 mg w litrze. Dużo takiej wody powinni pić cierpiący na nadkwasotę.

Chorzy na nadciśnienie, cukrzycę albo na serce powinni wystrzegać się wody z dużą zawartością sodu (powyżej 200 mg). Sód zatrzymuje wodę w organizmie i podwyższa ciśnienie krwi.

Dla dzieci do 6. miesiąca życia najlepsza jest woda źródlana. Dzieci od 6. miesiąca życia mogą już pić naturalną wodę mineralną.

Wód leczniczych nie należy beztrosko pić bez kontroli lekarza. Mają bardzo dużo składników mineralnych, które można przedawkować.

Podczas upałów powinniśmy pić wodę z jak największą zawartością minerałów (powyżej 1000-1500 mg w litrze). Taka też woda jest najlepsza dla osób intensywnie uprawiających sport, kobiet w ciąży i matek karmiących.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Sob Kwi 05, 2008 10:41 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 02, 2007 6:59 pm
Postów: 1097
Chloe mam nadzieję, że zamieszczone artykułu pozwolą Ci na najtrafniejszy i najzdrowszy wybór.

Powodzenia


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Nie Kwi 06, 2008 9:48 am 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączenie: Nie Mar 11, 2007 7:25 pm
Postów: 484
Woda, która dla jednej osoby jest korzystna i doskonale wpłynie na jej zdrowie, może dla innej osoby być nieodpowiednia (zwłaszcza jeśli chodzi o wody lecznicze - tu warto aby doradził lekarz).
W przypadku zdrowej i średnio aktywnej osoby odpowiednia powinna być naturalna woda mineralna średniozmineralizowana. Najlepiej jednak dokładnie poczytać artykuły przesłane przez Krystynę, aby łatwiej dobrać wodę odpowiednią dla siebie.
Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Nie Kwi 06, 2008 1:07 pm 
Offline
New Member
New Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Wto Mar 04, 2008 10:06 am
Postów: 5
Cytuj:
Chorzy na nadciśnienie, cukrzycę albo na serce powinni wystrzegać się wody z dużą zawartością sodu (powyżej 200 mg). Sód zatrzymuje wodę w organizmie i podwyższa ciśnienie krwi.

W trzech plasterkach kiełbasy jest więcej sodu niż w 1.5 litrowej butelce wody, nie dajmy się zwariować nikt jeszcze nie rozchorował się od picia zdrowej wody. Ja piję źdrodlaną nestle aquarel i wyniki badań mam lepsze, zdecydowanie lepiej się czuję odkąd więcej piję. Zdrowa woda zdrowia doda, pamiętajmy o tym.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Nie Kwi 06, 2008 6:16 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 02, 2007 6:59 pm
Postów: 1097
rolka napisał(a):
Cytuj:
Chorzy na nadciśnienie, cukrzycę albo na serce powinni wystrzegać się wody z dużą zawartością sodu (powyżej 200 mg). Sód zatrzymuje wodę w organizmie i podwyższa ciśnienie krwi.

W trzech plasterkach kiełbasy jest więcej sodu niż w 1.5 litrowej butelce wody, nie dajmy się zwariować nikt jeszcze nie rozchorował się od picia zdrowej wody. Ja piję źdrodlaną nestle aquarel i wyniki badań mam lepsze, zdecydowanie lepiej się czuję odkąd więcej piję. Zdrowa woda zdrowia doda, pamiętajmy o tym.


Oczywiście, że nie o to mi chodziło, ale o poszerzenie wiedzy na ten temat i możliwość świadomych wyborów. Wiedzy nigdy za wiele.
Wydaje mi się, że tego oczekiwała Chloe, ma przecież w planie restrykcyjną dietę.
Pozdrawiam.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Nie Kwi 06, 2008 9:09 pm 
Offline
Senior Member
Senior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lut 24, 2007 8:06 pm
Postów: 135
Czym więcej dowiesz się na ten temat tym lepszego wyboru dokonasz, teraz wybór wszelakich wód jest przeogromny a wiadomo, im więcej ofert tym trudniejszy wybór :wink:
A moją ulubiona wodą jest Muszynianka, jest pyszna, doskonale gasi pragnienie i ma dużo magnezu
Pozdrawiam :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Pon Kwi 07, 2008 12:29 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 02, 2007 6:59 pm
Postów: 1097
Magnez - pierwiastek życia

Często w literaturze medycznej magnez nazywa się pierwiastkiem życia. Nazwa ta zda się sugerować ważną rolę magnezu w organizmie i jego wyjątkowe znaczenie w procesach życiowych. I tak jest w istocie, choć nauka wie o tym stosunkowo od niedawna, od chwili, gdy został rozszyfrowany mechanizm fotosyntezy. Wykryto bowiem, iż w chlorofilu, bez którego jest niemożliwe istnienie roślin, a co za tym idzie - zwierząt i cz łowieka, znajduje się właśnie magnez, który uczynnia proces fotosyntezy. Fakt ten pobudził naukę do wnikliwych badań nad rolą magnezu dla zdrowia, a wyniki tych dociekań okazały się do tego stopnia znaczące, iż w świecie medycznym poświęcono temu pierwiastkowi wiele międzynarodowych konferencji i powstała ogromna literatura przedmiotu. Na gruncie polskim przede wszystkim prof. Julian Aleksandrowicz zajął się upowszechnianiem znaczenia magnezu oraz torowaniem drogi do studiów nad zastosowaniem tego pierwiastka do celów leczniczych.
Sprawa magnezu zarówno w profilaktyce jak i lecznictwie nabiera rangi w związku z coraz powszechniejszym niedoborem tego pierwiastka w glebie i jego rugowaniem z żywności w procesach oczyszczania.

Właściwości lecznicze
Magnez katalizuje wiele procesów życiowych w ustroju, jest czynnikiem wzrostu, działa tonizująco, jest czynnikiem regenerującym żywe komórki, przywraca równowagę psychiczną i układu nerwowego, nerwu trójdzielnego, układu współczulnego, drenuje wątrobę powiększając ilość wydzielanej żółci, jest antyseptykiem wewnętrznym i zewnętrznym, regulatorem równowagi wapniowej, a w zależności od okoliczności może być antagonistą wapnia, wzmacnia reakcje obronne organizmu, zwalcza uczulenia, zwalcza procesy starzenia się, zwalcza podatność organizmu na powstawanie nowotworów, zwalcza miażdżycę i zakrzepy, działa profilaktycznie na zapalenie żył w sytuacjach pooperacyjnych, po połogach, przywraca moczowi odczyn kwaśny, gdyż obniża alkalozę krwi, bierze udział w procesie termoregulacji, rozpuszcza kamienie nerkowe, wzmacnia układ sercowo-naczyniowy, stabilizuje układ chromosomalny, zmniejsza toksyczność jonów cynku, ułatwia wydalanie ołowiu z organizmu, co chroni przed ołowicą, współdziała z żelazem dwuwartościowym, które jest centralnym jonem cząsteczki hemoglobiny, współdziała z glikolem, który odtwarza upośledzoną sekwencję aminokwasów w lipidowych osłonkach mielinowych u chorych na SM, działa przeciwstresowo, przeciwanafilaktycznie, przeciwzapalnie, ochrania przed promieniowaniem jonizującym, pobudza fagocytozę, działa relaksująco i znieczulająco, osłabia arteriosklerozę i obniża poziom cholesterolu, działa odtłuszczająco, chroni przed uszkodzeniem mięśnia sercowego, utwardza wodę pitną czyniąc ją zdrowsz ą i korzystną dla niedociśnieniowców niezależnie od wieku, działa korzystnie przy białaczkach i przy hemoroidach, usuwa nieprzyjemny zapach potu, a często i skurcze w nogach, usprawnia pracę gruczołów wydzielania wewnętrznego, a więc tarczycy, przytarczyc, przysadki, nadnercza itp., łagodzi i uspokaja bezsenność i zdenerwowanie, działa przeciwwymiotnie i przeciwbiegunkowo, przywraca wewnętrzny spokój organizmowi, broni organizm przed zakażeniami, reguluje pracę przewodu pokarmowego, działa korzystnie na proces krzepnięcia krwi, na powstanie estrogenów, przeciwdziała schorzeniom pęcherza moczowego, zapaleniom prostaty i jej przerostowi, normalizuje funkcjonowanie trzustki i woreczka żółciowego, przeciwdziała zaburzeniom wzrostu u młodzieży, zaburzeniom u kobiet karmiących.
Wskazania lecznicze
Alergia, astenia ogólna, choroby skóry, śluzówek ust, nosa, gardła, neurologiczne, psychiczne, układu sercowo-naczyniowego, przewodu pokarmowego, trzustki, dróg żółciowych, hematologiczne, infekcyjne, układu płciowego, prostaty, układu moczowego, wątroby, układu oddechowego, przemiany materii, nowotworowe, kobiece, wieku starczego, drżenia mięśni, konwulsje, dna, zwyrodnienia stawów, osłabienia wzroku i słuchu, arytmia serca, kamica nerkowa, hemoroidy, niedoczynność gruczołów wydzielania wewnętrznego, bezsenność, biegunki, SM.

Zapotrzebowanie
Ludziom zdrowym zaleca się 350 mg dziennie dla mężczyzn, 300 mg dla kobiet (karmiące i w ciąży - 450 mg).
Wprawdzie sam organizm jest producentem magnezu, o czym świadczy fakt, iż wydala tego pierwiastka więcej niż pobiera, nie mniej jednak należy dbać o to, by wraz z pożywieniem nasz ustrój otrzymywał potrzebną mu dawkę Mg. Do artykułów spożywczych bogatych w magnez należą: kakao, czekolada, migdały, orzechy, soja, jęczmień, mąka pszenna razowa, kukurydza ryż; pokarmy o umiarkowanej ilości magnezu: makrele, łososie, śledzie, makaron, mąka pszenna, banany, rodzynki, suszone śliwki, suszone brzoskwinie, groch, selery, ziemniaki w skórce; względnie ubogie w magnez: cielęcina, wołowina, nerki, halibut, jabłka, gruszki, winogrona, wiśnie, melony, śliwki, pomarańcze, brzoskwinie, brokuły gotowane, kapusta, grzyby, cebula, rzodkiewka, sałata, pomidory, ogórki, jaja, mleko, śmietana, masło.
Mg występuje również w ziołach, a jego bogatszym źródłem są m.in. wrotycz, fiołek trójbarwny, przytulia biała, przelot złocisty, bobrek trójlistny, korzeń czarnego dzikiego bzu, dzika róża.

Niedobór magnezu powoduje liczne zaburzenia i choroby organizmu i objawia się nadmierną pobudliwością nerwowo - mięśniową, skłonnością do drgawek, pewnymi zaburzeniami układu nerwowego, zaburzeniami dotyczącymi serca i naczyń krwionośnych. Niedobór magnezu sprzyja chorobom psychicznym, nerwicowym, neurologicznym, stanom skurczowym, padaczkom, drgawkom. Skutki niedoboru są groźne i niekiedy, zwłaszcza jeśli nie nastąpiło w porę rozpoznanie, mogą prowadzić do kalectwa, a nawet być przyczyną zgonu (w szczególności w przypadku SM).
Z mniej ostrych, ale dokuczliwych objawów występują: poranne zmęczenie nawet po wielu godzinach snu , pocenie się w nocy, nieprzyjemne sny lub bezsenność, arytmia serca, bóle stawów, dziąseł, zębów, wrażliwość na zmiany pogody, mrowienie w nogach i rękach, drgania powiek, utrata równowagi, nagłe zawroty głowy, wypadanie włosów, próchnica zębów, łamanie się paznokci, bóle głowy, zmęczenie, trudności w skoncentrowaniu myśli, zmienność nastroju, osłabienie układu odpornościowego.
Alkohol zwłaszcza w nadmiarze, przyczynia się do utraty magnezu, a jego przyswajanie staje się utrudnione w przypadkach nadmiernego spożywania witaminy D, wapnia i białka. Zapas magnezu w organizmie wyczerpuje się w nadczynności nadnerczy i przytarczyc. Przyswajanie magnezu utrudnia wiele środków farmaceutycznych.

Dla organizmu również szkodliwy jest nadmiar magnezu. W większych ilościach wykazuje on właściwości toksyczne, nadto hamuje odkładanie wapnia w organizmie. Lekarz zapisujący pacjentowi magnez staje więc przed delikatnym problemem.

Nie ma obawy przedawkowania magnezu za pośrednictwem codziennego pożywienia, bowiem nasza powszednia dieta jest uboga w ten pierwiastek i raczej należy dokładać starań, by tak dobierać produkty spożywcze, by dostarczać ustrojowi konieczna ilość Mg. Na naszym stole goszczą produkty oczyszczone, rafinowane, a więc niekiedy niemal zupełnie pozbawione tego pierwiastka. Klasycznym przykładem jest sól używana w kuchni. Ponieważ związki magnezowe powodują zawilgocenie soli kuchennej, toteż przyjął się zwyczaj jej rafinowania i rugowania z niej tego nadzwyczaj cennego pierwiastka. Bardzo wiele magnezu, bo aż 78 %, traci oczyszczone ziarno zbóż, fasolka szparagowa przerobiona na konserwę traci 56 %. Biały cukier zawiera 200 razy mniej magnezu niż ciemna melasa. Na niedobór magnezu narażeni są mieszkańcy okolic, gdzie występuje woda miękka. Ma ona niekorzystny wpływ na serce. Natomiast woda twarda, dolomitowa, zawierająca w przybliżeniu dwa razy więcej wapnia niż magnezu, ma dobroczynny wpływ na serce. Ludzie korzystający z wody twardej mają na ogół niższe ciśnienie krwi, powolniejszy rytm serca, oraz niższy poziom cholesterolu od konsumentów wody miękkiej, nadto ich ciśnienie wraz z wiekiem nie wzrasta.
źródło: Jadwiga Górnicka "Apteka natury"


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Pon Kwi 07, 2008 10:06 pm 
Offline
Member
Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Czw Paź 04, 2007 8:05 pm
Postów: 95
Miejscowość: problemy z w
Magnez jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.
A przy tzw. ścisłej diecie bogata w magnez Muszynianka jak najbardziej będzie odpowiednia.
Przy takiej diecie trzeba wypijać dużo wody żeby oczyszczać organizm, a woda bogata w magnez i wapń wspomaga filtrującą pracę nerek. Na dodatek rygorystyczna dieta może pozbawiać pewnych minerałów a dzięki takiej wodzie można je odpowiednio uzupełnić


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Wto Kwi 08, 2008 10:57 am 
Offline
New Member
New Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Wto Mar 04, 2008 10:06 am
Postów: 5
Ja stawiałabym jednak na średniozmineralizowane, bo nadmiar magnezu może się okazać toksyczny.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Wto Kwi 08, 2008 9:43 pm 
Offline
Senior Member
Senior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lut 24, 2007 8:06 pm
Postów: 135
O różnych wodach mineralnych znalazłam do poczytania całkiem przydatne takie dodatkowe różne informacje:
http://www.wodadlazdrowia.pl/index.html?id=51202
albo
http://209.85.135.104/search?q=cache:IT1jlHndkHQJ:www.sfd.pl/POLECANE_WODY_MINERALNE


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Śro Kwi 09, 2008 9:14 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Nie Kwi 01, 2007 4:40 pm
Postów: 56
Jak już mowa o rygorystycznej diecie to może ona spowodować wiele niepożądanych skutków np. niedobory witamin i minerałów w organizmie. Przeczytałam dzisiaj artykuł w którym straszą że zbyt restrykcyjna dieta może dodatkowo doprowadzić też do zaburzenia równowagi hormonalnej a w skrajnych przypadkach nawet spowodować zahamowanie owulacji. Dieta taka może bowiem powodować zaburzenia produkcji estrogenów odpowiedzialnych za regularność cykli. Zaś długotrwałe niedobory energetyczne powodujące zachwianie całej gospodarki hormonalnej organizmu mogą w niektórych przypadkach doprowadzić do wystąpienia stanów depresyjnych. A im dieta bardziej restrykcyjna, tym wyższe ryzyko, że po niej nastąpi znaczny przyrost masy ciała.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: odchudzanie: woda mineralna czy źródlana?
PostWysłany: Pią Maj 02, 2008 9:55 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Kwi 06, 2007 10:00 pm
Postów: 22
moją ulubioną jest Muszynianka


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 97 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności