Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo -forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia
Obecny czas: Wto Sie 14, 2018 12:17 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Nie Sty 06, 2013 11:45 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Sob Gru 29, 2012 12:49 pm
Postów: 7
Witam Forumowiczów,

Jak w temacie czy ktoś z was stosował generator tlenu ujemnie zjonizowanym tlenem. Wygląda to całkiem nieźle. Znaleziony na stronie oxyfarm.pl właśnie rozważam zakup. Z góry dziękuje za wymiane poglądów :!: :!: :!:

Karolina Ga


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Pon Sty 07, 2013 10:25 am 
Offline
Senior Member
Senior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sty 04, 2013 12:14 pm
Postów: 108
Miejscowość: Zdu
Witam.
Nie jestem żadnym specjalistą, ale osobiście uważam, że wyrzucenie na ten sprzęt prawie 4500zł to trochę przesada. Zwłaszcza, że po przeczytaniu opisów wygląda mi to trochę na naciąganie w stylu telezakupów.
Przede wszystkim - nie byłbym aż tak wielkim zwolennikiem produktu, który ma (przynajmniej teoretycznie) dostarczać czysty tlen do organizmu. Owszem, można to robić pod kontrolą lekarza, albo w klinikach spa, które trzymają pieczę i są odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Wydaje mi się, że raz na miesiąc, czy raz na dwa tygodnie, można poddać się takiemu zabiegowi. Mimo to nie częściej (przynajmniej w mojej ocenie).
Zbyt duże wysycenie organizmu tlenem w stosunku do dwutlenku węgla może spowodować objawy czy też samą zasadowicę (może zmieniać się pH organizmu). Podobnie dzieje się przy hiperwentylacji. Dlatego też uważałbym z takimi produktami, które pozwalają na własną rękę robić sobie takie zabiegi z dowolną częstotliwością.

Mogę się oczywiście mylić, ale gdyby to o mnie chodziło, wolałbym przeznaczyć te 4500zł na x-dziesiąt czy jeszcze więcej wizyt w spa. Profesjonalnie, bez obaw. Ewentualnie - wyjazd w góry lub nad morze. Efekt podobny, a taniej i bezpieczniej :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Pon Sty 07, 2013 2:35 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Sob Gru 29, 2012 12:49 pm
Postów: 7
Dzięki za opinie,

Nie rozumiem czemu cały czas słyszy się zeby coś robić pod kontrolą lekarza. Za niedługo na specery na świeże powietrze trzeba będzie chodzic pod kontrolą specjalisty zgodnie z zaleceniem. Kurcze, ludzie technologia idzie do przodu i jeśli coś jest zdrowe, naturalne i sprawdzone to czemu niby od razu mamy zakładać że to nam zaszkodzi.

P.S Wiem że nadmiar tlenu jest szkodliwy, zresztą nadmiar czegokolwiek może zaszkodzić. Tyle że to urządzenie nie jest typowym koncentratorem tlenu który stosuje się n.p przy POCHP w tlenoterapii i podaje 95% tlenu. Tu się zgodzę ze powinno sie stosować z zaleceniem lekarza. W.g opisu ten sprzęt wytwarza ok. 30% stężenia tlenu ujemnie zjonizowanego, co wydaje się bezpieczniejsze. Zadzwonie do nich i popytam o szczegóły

K.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Pon Sty 07, 2013 6:12 pm 
Offline
Senior Member
Senior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sty 04, 2013 12:14 pm
Postów: 108
Miejscowość: Zdu
Wybacz, jakoś nie trafia do mnie to, że taka maszyna za 4500zł da mi coś naturalnego :) Albo to daje po prostu zwykłe powietrze, albo wyciąga tlen sztucznie z owego naturalnego powietrza. Przepraszam, nie trafia to do mnie po prostu.
Poza tym czym się niby różni tlen ujemnie zjonizowany od zwykłego? Możesz zadać im to pytanie ode mnie :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Śro Sty 09, 2013 7:24 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Śro Sty 09, 2013 4:18 pm
Postów: 6
Jonizacja powietrza - zjawisko odrywania się elektronów od atomu. Sprzęt elektroniczny powoduje, iż otaczające nas środowisko ma dodatnią, nienaturalną charakterystykę. Jonizator powietrza powoduje, iż atomy, które nie posiadaja elektronów są o nie wzbogacane.

Podobne zjawisko występuje w przyrodzie. Burza to nic innego jak naturalny jonizator. Dzięki niemu rośliny mogą wchłonąć potrzebny im do egzystencji azot, a ludzie cieszyć się rześkim i czystym powietrzem. Tak to mniej więcej wygląda


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Śro Sty 09, 2013 7:36 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Śro Sty 09, 2013 4:18 pm
Postów: 6
Co więcej:

"...jony dodatnie to utleniacze - jony ujemne to reduktory (przeciwutleniacze). Z matabolizmu komórki wynika że powstaje w niej sporo 'utlenionych' rodników (np. OH*) - atakujących ważne białka (również DNA). Przeciwutleniacze korzystnie wpływają, dzięki 'wiązaniu' części utlenionych i niebezpiecznych rodników. Sama komórka posiada mechanizmy 'wychwytujące' rodniki - jednak nie zaszkodzi jej w tym pomagać - lub przynajmniej nie przeszkadzać nadmiarem jonów dodatnich. Generalnie jon ujemny oddaje elektron rodnikowi (np. OH*) i powstaje mniej niebezpieczny jon (np. OH-). "


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Śro Sty 09, 2013 9:16 pm 
Offline
Senior Member
Senior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sty 04, 2013 12:14 pm
Postów: 108
Miejscowość: Zdu
Otaczający nas sprzęt elektroniczny powoduje jonizację dodatnią, ale nie przeszkadza to w kupieniu kolejnego takiego urządzenia, żeby wzbogaciło ta dodatnią jonizację (nie no, oczywiście, przecież ono najpierw zjonizuje dodatnio, ale potem ujemnie... czyli wychodzi na zero ;) )? :)
To ja już wolę rezygnować z takiego sprzętu i zaoszczędzić pieniądze :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 8:52 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Śro Sty 09, 2013 4:18 pm
Postów: 6
Hmm.. Otaczający nas sprzęt elektroniczny powoduje jonizację dodatnią, to prawda. Telewizory, komputery włączone na okrągło tworzą tzw. klatkę Faradaya i kondycjonują powietrze w otoczeniu. Wszystkie urządzenia które wytwarzają duże promieniowanie elektromagnetyczne maja negatywny wpływ - inaczej jonizują powietrze dodatnio. Jonizatory powietrza, stosuje się właśnie po to aby tą równowagę zachować pomiędzy dodatnimi a ujemnymi jonami. To że jonizatory są także zasilanie elektryczne praktycznie nie ma na to wpływu bo są to urządzenia małej mocy i nie generują aż tak wielkiego promieniowania w stosunku do jonów ujemnych które produkują. Wiem bo korzystałam kiedyś z takowych ;) Akurat zastosowanie jonizatorów powietrza i ich pozytywny wpływ został udowodniony dawno dawno temu, także nie rozumiem pisania w stylu "najpierw zjonizuje dodatnio, ale potem ujemnie... czyli wychodzi na zero" - to odkrywanie jakiś nowych teorii albo świadczy to o nieznajomości zagadnienia tylko zwykłej chęci wygadania na forum bo zbyt pomocne w wątku to to nie jest :wink: pozdrówka :D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Czw Sty 10, 2013 9:40 pm 
Offline
Senior Member
Senior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sty 04, 2013 12:14 pm
Postów: 108
Miejscowość: Zdu
Z nieznajomością zagadnienia mogę się zgodzić, ale z chęcią wygadania już nie bardzo :)
Lubię zadawać pytania - często te banalnie proste są najbardziej pomocne dla innych ludzi (o mnie nie wspominając :) ).
No dobra. W takim razie, załóżmy, że się zgadzam z teorią ujemnej, korzystnej jonizacji.
Ale czy jest sens w wydawaniu na to 4500zł? Ja rozumiem, "kto bogatemu zabroni". Wydaje mi się jednak, że to trochę dużo pieniędzy za taki sprzęt :)
Na pewno są jakieś tańsze odpowiedniki, które można z powodzeniem zastosować... Czy się mylę?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Sob Cze 07, 2014 3:39 pm 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Sob Gru 29, 2012 12:49 pm
Postów: 7
Witam,

Wątek chciałabym zamknąć. Zdecydowałam się na zakup sprzętu gdyż dziecko jest alergikiem a z tego, co już wcześniej mi było wiadome- zjonizowane powietrze wpływa pozytywnie na układ oddechowy zwłaszcza alergików. Mamy sezon pylenia, które w tym roku jest obłędne!! Dzieciak nie lubi siadać do urządzenia (w ogóle trudno mu usiedzieć...), ale ja dostrzegam pozytywny wpływ na niego. Zwłaszcza w przypadku ataków kichania – ustają zdecydowanie szybciej. Osobiście też korzystam z aparatu od czasu do czasu, gdy mnie boli głowa lub jestem zmęczona. I faktycznie po 15-20 minutach głębokiego oddychania czuje się znacznie lepiej. Nawet lekko zakołysze w głowie to powietrze ale.. tak pozytywnie :) subiektywnie - jakby więcej krwi napływało do głowy.

Podsumowując, nie żałuje zakupu. Czy polecam – tak. Czy każdy będzie zadowolony z takiego nabytku – pewnie nie. a zwłaszcza ci którzy mysla że to złoty środek na wszystkie dolegliwości. Z zawodu jestem lekarzem pediatrą i wiem jak ważna jest odpowiednia dieta, to co spożywamy oraz inne składniki niezbędne do przemiany metabolicznej w naszych komórkach – tu mam na myśli oczywiście tlen. Dzięki urządzeniu po prosu mam najlepszej jakości powietrze w domu i wiem czym oddycham.

Pozdrawiam,
Karola


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Generator zjonizowanego tlenu OXYfarm - czy ktoś to stosował
PostWysłany: Nie Cze 08, 2014 11:19 am 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam

A ja w kwestii kontynuacji tematu. Niektóre rośliny podczas ich hodowli odwdzięczają się nam pozytywnie jonizując powietrze, co może wydać się bujdą, ale tak naprawdę nie ma w tym ani krzty fantazji. Zresztą wspomniała już o tym Mira w swym poście. Do roślin tego typu zaliczamy paprocie. Nie wiem czy moja sugestia i myślenie idzie dobrym tokiem, ale wydaje mi się że takie pozytywne oddziaływanie roślin zależy od powierzchni blaszek liściowych (laminae foli). Im drobniejsze są blaszki liściowe, tym oddziaływanie jest bardziej pozytywne. Ma to może związek z procesem parowania, czyli transpiracji liściowej, ale to są tylko moje przypuszczenia.
Natomiast rośliny które mają duże gruboszowate listowie nie są specjalnie zdrowe dla otoczenia. Należy do nich np fikus, czy woskownica zwyczajna.
Poza tym trzeba też zwrócić uwagę na teren na jakim rośliny przyżyciowo występują. I tak badania Tadeusza Piaskowskiego dotyczą roślin zielnych, czyli ziół o leczniczych właściwościach. Zioła zbierane na terenie południowej Polski według Piaskowskiego mają więcej pozytywnej emanacji niż te zbierane w Polsce północnej. Na to wskazują wartości wspomnianej emanacji - 8000-9000A na południu kraju i 3000A na północy. Widać z tego że różnica jest znaczna.
Ponadto sam proces fotosyntezy wpływa mocno na jonizację powietrza. Wracając do paproci, w przypadku tej rośliny hodowlanej, jak przypuszczam, proces fotosyntezy zachodzi mniej intensywnie (lubi zacienione miejsca i taka preferencja środowiskowa na to by wskazywała) niż w przypadku innych roślin. Wystarczy choćby porównać fazę świetlną fotosyntezy - tzw cykl Calvina, który na początku cechuje właśnie proces jonizacji pod wpływem światła słonecznego (lux helium).
Beardyman wspomniał coś o hiperwentylacji i jej szkodliwości na organizm człowieka. Pozwolę sobie się z tym nie zgodzić. Według mnie nie każda hiperwentylacja może nam zaszkodzić, zwłaszcza gdy jest prowadzona pod kontrolą. Pewnym rodzajem hiperwentylacji jest pranajama, czyli hinduska gimnastyka oddechowa. Pewny typ pranajamy o nazwie So Ham, czy Buraczaria - po polsku pszczółka prowadzi do pozytywnej hiperwentylacji wpływając na rozwój mięśni oddechowych. To sprawia że pranajama staje się pomocna w takich schorzeniach gdzie występują problemy z oddychaniem i gdzie badania spirometryczne charakteryzują się negatywnym wynikiem. Należy do tych schorzeń dychawica oskrzelowa (Astma branchiale), czy przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Również osoby z alergią wziewną mogą po pranajamie czuć się lepiej. A co to jest pranajama - z hinduskiego to po prostu nakaz oddychania głębokiego i bardziej wydajnego. Cały szkopuł polega na wyrobieniu w sobie nawyku do takiego oddychania.
Co do urządzenia zwanego generatorem zjonizowanego tlenu, zgadzam się z poprzednikami że szkoda na to pieniędzy i czasu. Lepiej jest dotleniać swój organizm np na łonie natury, w końcu to ona jest najlepszym lekarzem.
Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności