Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia.
Obecny czas: Pon Lis 20, 2017 6:20 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 55 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Rzucam palenie i tyje :)
PostWysłany: Sob Gru 01, 2007 11:41 am 
Offline
New Member
New Member

Dołączenie: Nie Sie 27, 2006 7:11 pm
Postów: 2
Już od dwóch miesięcy nie palę papierosów. Było trudno ale już sobie z tym radzę.
Teraz mam inny problem, w zastępstwie muszę cały czas coś jeść: paluszki, herbatniki, miętusy itp.
Niestety ostro przytyłem na wadze.
Sam już nie wiem co gorsze palenie czy otyłość. Jednak do palenia już nie wrócę. Jak sobie radzić z ciągłą potrzebą jedzenia. Nawet jak nie jestem głodny to mimowolnie coś muszę gryźć. :cry:


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu:
PostWysłany: Sob Gru 01, 2007 11:50 am 
Offline
Member
Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Maj 14, 2006 1:44 pm
Postów: 36
Miejscowość: Oborniki Śl.
Skąd ja to znam :D
Aby zapomnieć o papierosach musisz być cały czas zajęty. Pracować lub choćby rozwiązywać krzyżówki.
Usta też muszą być zajęte, np. żuciem gumy bez cukru.
Przede wszystkim silna wola.
Trzymamy za Ciebie w kciuki.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Gru 01, 2007 7:57 pm 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączenie: Nie Mar 11, 2007 7:25 pm
Postów: 484
Jedz częsciej ale niewielkie posiłki, a jak już musisz jeść między posiłkami to zamiast paluszków, herbatników itp. lepiej już pogryzać np. marchewkę


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Gru 01, 2007 8:56 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 17, 2006 6:36 pm
Postów: 28
Miejscowość: Sobótka
Częste żucie gumy też może być szkodliwe, nawet na opakowaniach piszą, że wywołuje efekt przeczyszczający :lol:
Warzywa i owoce to już lepszy pomysł, choć nie możesz się skupić tylko na marchewce, bo Twoja skóra zmieni kolor na marchewkowy, nie ma nic za darmo. :wink:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią Gru 07, 2007 2:07 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Pią Gru 07, 2007 12:21 am
Postów: 39
Miejscowość: Norwegia
A mój mąż przestał jednocześnie palić (nie mogę powiedzieć, by dużo palił, ale jednak) przestał pić kawę i przeszedł na dietę zgodną z grupą krwi. Musiał ze względu na zdrowie.
Efekty widać, bo po 3 tygodniach schudł ok 12 kilogramów... :lol:
Ważne by mieć samozaparcie. To wszystko jest w głowie... :roll: i najważniejsze jest własne przekonanie o słuszności tego co się robi :wink:

_________________
Krystyna, grupa krwi "A"

gotuję dla "A" i "0", pragniemy mieć siły i zdrowie, by przeżyć razem wieeeeeeele lat... :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Gru 08, 2007 12:00 pm 
Offline
Member
Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Maj 14, 2006 1:44 pm
Postów: 36
Miejscowość: Oborniki Śl.
Zerwanie z nałogiem połączone z ostrą dietą może być ryzykowne dla zdrowia.
Z moich doświadczeń wynika, że mało komu udaje się przestać palić bez skutków ubocznych. Zwłaszcza w początkowym okresie albo tyje albo jest nerwowy i nie do zniesienia przez otoczenie. :wink:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Gru 08, 2007 1:04 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Pią Gru 07, 2007 12:21 am
Postów: 39
Miejscowość: Norwegia
Zgadza się Baco, ale dieta nie jest ostra... Mąż się śmieje, że je więcej niż wcześniej... ;)
Tak jak pisałam poprzednio - nie palił dużo - myślę, ze to jest to...
Dla palaczy, którzy na pradę duuużo palą gwałtowne rzucenie nałogu może być nawet niebezpieczne, bo organizm pozbawiony gwałtownie nikotyny może przeżyć "szok" W końcu dlatego wymyślono plastry i gumy zawierające nikotynę, by stopniowo zmiejszać ilość nikotyny dostarczanej do organizmu. A palacz odzwyczaja się od papierosa w ustach... 8)

W mojej wypowiedzi bardzej chodziło mi o tę część...
Cytuj:
Ważne by mieć samozaparcie. To wszystko jest w głowie... i najważniejsze jest własne przekonanie o słuszności tego co się robi

A zamiast wcinać co popadnie można sprawdzić co akurat nie będzie powodować tycia i ważne by trzymać się tego tak jak mój mąż :)

_________________
Krystyna, grupa krwi "A"

gotuję dla "A" i "0", pragniemy mieć siły i zdrowie, by przeżyć razem wieeeeeeele lat... :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Gru 11, 2007 7:02 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Cze 17, 2006 6:36 pm
Postów: 28
Miejscowość: Sobótka
Gratulacje dla męża.
Szkoda, że tak mało chłopów umie logicznie myśleć, wydaje im się, że są tacy ważni jak robią wokół siebie dużo dymu.
Na szczęście społeczeństwo coraz bardziej piętnuje palaczy, niedługo zostaną tylko najbardziej zatwardziali w wyizolowanych rezerwatach. :twisted:
Powiedz swojemu mężowi, że my tu na forum trzymamy za nim w kciuki aby wytrzymał bez papierosa i otyłości.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Gru 11, 2007 7:15 pm 
Offline
Member
Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Maj 14, 2006 1:44 pm
Postów: 36
Miejscowość: Oborniki Śl.
Nie masz litości dla "chłopów". Dobrze, że ja już nie palę, pewnie też bym trafił do takiego rezerwatu :cry:
Prawdę mówiąc to mam teraz straszny wstręt do dymu papierosowego, kiedyś mi to wcale nie przeszkadzało, a teraz uciekam od palaczy.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 8:09 am 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Czw Sty 10, 2008 11:46 pm
Postów: 14
takie moga być objawy gdy sie rzuca metodą silnej woli
ale rzucając metodą allena carra nie trzeba zapominać o papierosach
rozmawianie o nich sprawia przyjemność, bo człowiek się cieszy że już nie musi palić

gdy się nauczymy rozrózniac głód nikotynowy od fizjologicznego nie musimy się więcej objadać - prawda jest taka ze głód nikotynowy jest bardzo słaby i trwa tylko 3 tygodnie, tylko palacze się wkręcają co wszystko tylko nasila

nie trzeba też stronić od palaczy - fakt papierosy śmierdzą ale to przecież ludzie :) nie ma co ich piętnować bo efekt będzie odwrotny będą palić jeszcze więcej. Palacz nie zasługuje na piętnowanie tylko na współczucie!

a gumy nikotynowe wprowadzają nikotynę do organizmu - wydłużają cały proces oczyszczania dlatego nie polecam ich stosowania


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Sty 12, 2008 10:24 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Pią Gru 07, 2007 12:21 am
Postów: 39
Miejscowość: Norwegia
Mąż daje radę :) Do papierosów go nie ciągnie, nawet gdy "od swięta" zapali sobie cygaretkę - już raz na jakiś czas, niech ma tę przyjemność ;) Oczywiście nie w domku :lol:
Przez Święta troszkę odpuścił z dietą, ale tylko na momencik :lol:

klancyk3 napisał(a):
a gumy nikotynowe wprowadzają nikotynę do organizmu - wydłużają cały proces oczyszczania dlatego nie polecam ich stosowania
zgadza się, wprowadzają i jest to celowe zamierzenie. Tak jak pisałam wcześniej :arrow: rzucenie palenia z dnia na dzień może być przyczyną nawet śmierci (niestety są takie przypadki u osób, które prawie odpalały papierosa od paierosa, a wiek zwiększa to ryzyko) - chodzi o stopniowe zmiejszanie ilości nikotyny dostarczanej do organizmu (zmiejszona ilość gumy nikotynowej, lub plastry, które zawierają coraz mniejszą ilość nikoryny)

tu można poczytać więcej o zastosowaniu gum i innych tematów związanych z rzucaniem nałogu :) >http://www.lodz.ptkardio.pl/palenie.html#7

_________________
Krystyna, grupa krwi "A"

gotuję dla "A" i "0", pragniemy mieć siły i zdrowie, by przeżyć razem wieeeeeeele lat... :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 10:33 am 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Czw Sty 10, 2008 11:46 pm
Postów: 14
głód nikotynowy słabnie a po miesiącu już znika całkiem
te objawy absynencyjne są tylko w psychice
bo uzaleznienie jest psychiczne a nie fizyczne

więc sory ale te teksty nie są naukowe tylko przesiąkniete strachem palacza ze już biedny nie zapali - zamiast cieszyć się jak wariat ze już nie musi palić!

większość palaczy nie odczuwa wcale fizycznego glodu nikotyny - jakoś noc bez fajki przesypiają...

rzucanie palenia to sama przyjemność

kolega powiedział ze boi się zeby jego rodzice rzucili palenie bo skoro się truli przez 40 lat to jak rzuca teraz to im może to zaszkodzic. kto naukowo poprze te obawy? przeciez przestaną sie truc samo zdrowie ich czeka i bedą wolni a tak to będą cierpieć nałóg i jego kajdany
czekam na fakty ale podpisane przez kogoś mądrego a nie marketingowca z filipa morisa lub z konopi....


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 2:26 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Pią Gru 07, 2007 12:21 am
Postów: 39
Miejscowość: Norwegia
klancyk3 napisał(a):
głód nikotynowy słabnie a po miesiącu już znika całkiem
te objawy absynencyjne są tylko w psychice
bo uzaleznienie jest psychiczne a nie fizyczne

więc sory ale te teksty nie są naukowe tylko przesiąkniete strachem palacza ze już biedny nie zapali - zamiast cieszyć się jak wariat ze już nie musi palić!

większość palaczy nie odczuwa wcale fizycznego glodu nikotyny - jakoś noc bez fajki przesypiają...

rzucanie palenia to sama przyjemność

kolega powiedział ze boi się zeby jego rodzice rzucili palenie bo skoro się truli przez 40 lat to jak rzuca teraz to im może to zaszkodzic. kto naukowo poprze te obawy? przeciez przestaną sie truc samo zdrowie ich czeka i bedą wolni a tak to będą cierpieć nałóg i jego kajdany
czekam na fakty ale podpisane przez kogoś mądrego a nie marketingowca z filipa morisa lub z konopi....


klancyk3
Po pierwsze. Ja nie palę, więc nie boję się go rzucić.
Po drugie. Z Twojej wypowiedzi wynika, ze jednak nie przeczytałeś przykładowego linku, który podałam. Gdyż są tam właśnie podkreślona waga psychicznego uzależnienia... :twisted:
Po trzecie. Jeśli masz ochotę to poszukaj sobie sam danych na ten temat w internecie. Jest ich mnóstwo i to potwierdzonych badaniami.
Po czwarte. Od nikotyny uzależniony jest zarówno organizm jak i psychika człowieka. Jeśli ktoś na prawdę dużo pali, to może mieć problem z serduszkiem, gdy gwałtownie przestanie (uwaga wtedy na wysiłek fizyczny). Niestety znam dwa takie przypadki i gdy trafili do szpitala lekarze stwierdzili, że to wina zbyt gwałtownego rzucenia palenia połączonego z wysiłkiem fizycznym, lub też stresem :?: I korzystanie ze środków zmniejszających ilość dostarczanej nikotyny jest zalecane przez większość lekarzy (chyba że kogoś stać na opłacenie sobie kilku tygodni w klinice leczenia uzależnień, gdzie jest się pod stałą kontrolą lekarską)
Po piąte. To Ty zachowujesz się jak marketingowiec zachwalając książkę kogoś tam (nie pamiętam w tej chwili, a nie chce mi się szukać) Oczywiście nie neguję, że jest ona pomocna właśnie w leczeniu psychiki. Jeśli tak na pewno warto z niej korzystać, ale nie jest to tak, że wszystkim pomoże i jest jedynym rozwiązaniem... :roll:
Po szóste. Każda metoda, która pomaga i nie szkodzi jest dobra.
Jest akupunktura, akupresura, trans, medytacja i wiele wiele można wymieniać. Każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie jeśli chce. Najważniejsze jest chcieć i być tego pewnym. :wink:
Po siódme. Ja się podpisuję. Mam na imię Krystyna, co każdy widzi, a Ty :?:

A na koniec. Nie mam zamiaru z tobą dyskutować, bo Ty widzisz tylko swoją rację i nie przyjmujesz do wiadomości innych... no trudno.

Jeśli Tobie udało się wyjść z nałogu to bardzo się z tego cieszę i życzę byś w tym wytrwał, bo to ważne dla zdrowia.

_________________
Krystyna, grupa krwi "A"

gotuję dla "A" i "0", pragniemy mieć siły i zdrowie, by przeżyć razem wieeeeeeele lat... :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sty 13, 2008 9:53 pm 
Offline
Junior Member
Junior Member

Dołączenie: Czw Sty 10, 2008 11:46 pm
Postów: 14
nie słyszałem o kimś kto przeczytał książke i dalej pali
a ludzi co zuli gumy nikotynowe i nie rzucili dzięki temu palenia widziałem setki - sam byłem jedną z nich, potem używałem tabexa i juz efekty były lepsze ale nicorette ma słabą skutecznośc w rzucaniu palenia

mi akurat nie zależy na sprzedaży tej ksiązki - bo na tym nie zarabiam sprzedawałem ją na allegro ale juz się jej pozbyłem - zalezy mi na promowaniu tej metody bo wiem że jest na prawdę skuteczna - robię to dla zasady i własnej przyjemności
trochę moze przypominam nawiedzonego oszołoma ale moim celem jest uleczenie ludzi z nałogu

redi-k
ad.1 nie palisz? a paliłeś kiedyś?
jeśli nie paliłeś to co możesz wiedzieć na ten temat?
jeśli paliłeś to czy nie boisz się że kiedyś wrócisz do nałogu?]

ad.2 linka przeczytałem choć nie całego - znam te informacje na pamięc już dawno rzucałem na różne sposoby, informacje w większości prawdziwe ale nie do końca: głód nikotynowy utrzymujący sie dłuzej niż miesiąc to nie głód ale masochizm palacza, który tęskni za papierosem i sam się dręczy - to jest tylko w głowie - trzeba sobie to uświadomić że to że sie nie zapali już to nie tragedia ale coś super! wolność od papierosa
a gdy się uwolnimy od kajdanek to sie nimi już nie bawimy bo się zatrasną znowu i bedzie problem. :)
oczywiscie głód moze trwać miesiącami - jeśli sie katujemy nikotyną w innej postaci - wtedy dalej jesteśmy uzależnieni od nikotyny i dalej zmagamy sie z głodem nikotynowym... takie nieskuteczne rzucanie tylko powiększa beznadzieje palaczy - przestają wierzyc ze rzucenie jest możliwe - a JEST możliwe, bardzo łatwe i przyjemne!

ad5,6 - ok każda metoda jest dobra o ile jest skuteczna, nieskuteczne metody tylko osłabiają wiarę palaczy wyjscie z nałogu

ad.7 klancyk3 to mój nik wszyscy to widzą i wystarczy
ale nie wiem co Ci da informacja jak się zowię?
dane osobowe są prywatne i wara komuś obcemu od nich
jak poszukasz po niku to i tak sporo znajdziesz

a w ogóle to niedługo zrobie strone internetową o rzucaniu palenia :)
tam tez przedstawię wszystkie metody które próbowałem i nikotynowa terapia zastępcza będzie na ostatnim miejscu :) choć ma największą kampanię reklamową jest najmniej skuteczna (z tych metod co próbowałem)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Sty 17, 2008 7:42 pm 
Offline
New Member
New Member
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lis 18, 2006 9:44 am
Postów: 9
Rzucić palenie jest łatwo, sam już kilka razy rzucałem :lol:
Wielu ludzi zna dobry sposób na pozbycie sie nałogu, jednak faktycznie zależy to czy sie ma silną wolę. Jak ktoś nie ma silnego postanowienia, to tylko sie namęczy wyda kasą na różne specyfiki, a nałóg go i tak dopadnie.
Większość uważa, że palenie można rzucić tylko całkowicie, że ograniczenia nie maja sensu.
Ja jestem tego przykładem, że można ograniczyć palenie. Był czas, że paliłem ponad paczkę dziennie. Strasznie mi to przeszkadzało w pracy i codziennym życiu. Zmniejszyłem do trzech papierosów dziennie i tak już mam od ponad roku. Pale tylko po posiłku. Któregoś dnia przestane całkiem, potrzebuje tylko większej motywacji :wink:


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 55 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności