Zdrowie
Zdrowy styl życia
- strona główna portalu

Żyj zdrowo -forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne o zdrowym stylu życia
Obecny czas: Sob Lip 21, 2018 8:37 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Antypatogenna Immunoekspresja
PostWysłany: Pon Cze 12, 2017 5:37 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam

Dziś chciałbym podyskutować z Wami drodzy Forumowicze na temat znaczenia odporności w naszym życiu, choć jak sięgnę pamięcią wstecz taki temat był już poruszany przynajmniej parokrotnie. Dlatego chciałbym tu skreślić parę słów kwoli przypomnienia i może uzupełnienia.

Zacznijmy więc od początku, a dokładnie od budowy układu chłonnego (systema limphatica), pełniącego decydującą rolę w naszej odporności. W skład układu chłonnego wchodzą takie struktury zbudowane z tkanki chłonnej (textus limphaticus) jak mieszki chłonne (foliculi limphatici), grudki chłonne (glomeratae limphatici), migdałki (tonsillae), węzły chłonne (nodi limphatici) oraz naczynia chłonne (vassae limphatici).Do tego układu można też zaliczyć śledzionę (lien) i grasicę (thymus).
Zacznijmy od tych najmniejszych struktur jak mieszki chłonne. Położone są one głównie na powierzchni górnej języka (facies superior lingue) bardziej ku jej tylnej stronie (pars posterior faciae superior). Zazwyczaj ta powierzchnia języka jest bardziej czerwona i odgraniczona od części przedniej, dlatego mieszki językowe są dość łatwe do zaobserwowania. Mieszki chłonne tworzą niejako pierwszorzędową barierę obrony immunologicznej organizmu.
Drugim tworem są grudki chłonne umieszczone gdzie nie gdzie na ścianie jelita grubego (paries intestinae crassum). Mimo że te struktury są niewielkie i występują w niewielu miejscach zazwyczaj są one łatwe do wyizolowania.
Kolejną chyba najbardziej znaną strukturą są migdałki chłonne (tonsillae limphatica), które występują pomiędzy łukami podniebienno-językowymi (arci pallatino-linguinales) oraz łukami podniebienno-gardłowymi (arci pallatinae - pharyngites) w specjalnych kieszonkach. Te niewielkie struktury wielkości oliwki każdy nazwane zostały migdałkami podniebiennymi (tonsillae pallatina). Podczas stanu zapalnego gardła (Pharyngitis) oraz w czasie ich stanu zapalnego zwanego Anginą (Tonsilitis acuta) ulegają one powiększeniu i wtedy dają się łatwo zlokalizować podczas rutynowego badania.
Poza migdałkami podniebiennymi dość widoczny jest także migdałek językowy (tonsilla linguinalis), migdałek widoczny na ścianie tylnej gardła (paries posterior pharyngei) zwany migdałkiem gardłowym lub trzecim (tonsilla pharyngei s tonsilla tertia). Poza tym wyróżnia się też kolejną strukturę jako skupienie tkanki chłonnej w okolicy wału trąbkowego (valium tubaris) przy wejściu do krtani (additus laryngei) zwaną migdałkiem trąbkowym (tonsilla tubaria).
Poza tymi strukturami wyróżnia się jeszcze obszerne skupisko tkanki chłonnej dookoła ściuany górnej gardła zwane pierścieniem chłonnym gardła (anulus limphaticus pharyngei). Stanowi on dodatkową ochronę w części nosowej gardła, tam gdzie infekcja mogłaby się łatwo przemieścić.
Kolejnymi skupiskami a w zasadzie odbiornikami limfy są węzły chłonne (nodi limphatici). Są one znacznie większe od poprzednich struktur i mają kształt pałeczkowaty. W każdym węźle (nodus limphaticus wyróżnia się część zewnętrzną i wewnętrzną (pars externus et pars internus). Każdy z węzłów ma też naczynia doprowadzające i odprowadzające chłonkę (vassa aferentes et eferentes nodi limphatici). Węzły chłonne podżuchwowe (nodi limphatici submandibulares) są dość łatwe do zlokalizowania w kątach żuchwy (anguli mandibulae). Poza nimi wyróżnia się jeszcze węzły chłonne szyjne górne i dolne (nodi limphatici jugulares superiores et inferiores). Wszystkie te przekaźniki węzłowe zbierają chłonkę z głowy i szyi.
Poza tym wyróżnia się jeszcze węzły chłonne pachowe (nodi limphatici axillares) zbierające chłonkę z klatki piersiowej (torax) i górnej części ciała oraz węzły chłonne pachwinowe (nodi limphatici inguinales) zbierające chłonkę z dolnej części ciała.
Naczynia chłonne (vassae limphatici) zazwyczaj towarzyszą naczyniom krwionośnym i do nich właśnie uchodzą. Takim najbardziej zauważalnym naczyniem chłonnym jest tzw pień piersiowy (truncus thoracis) zbierający chłonkę z górnej części ciała i wpadający do żyły nieparzystej.

To tyle o budowie samego układu chłonnego. Poza nim wyróżnia się jeszcze narządy wewnętrzne kooperujące jak grasicę i śledzionę.
Grasica jest bardzo małym gruczołem mieszczącym się po stronie tylnej klatki piersiowej bezpośrednio za sercem. Komórki miąższu grasicznego (mus thymi) produkują hormon tymopoetynę oraz są one związane z powstawaniem tzw limfocytów T zwanych grasicozależnymi (thymus dependent).
Śledziona (lien) jest narządem który możemy lokalizować po stronie lewej ciała dokładnie w okolicy lewego jedenastego podżebrza. W śledzionie da się wyróżnić powierzchnię przednią (facies anteterior), powierzchnię tylną (facies posterior), brzeg górny (margo superior), brzeg dolny (margo inferior), koniec przyśrodkowy (extremitas medialis) oraz koniec boczny (extremitas lateralis). Na powierzchni przedniej śledziony uwidaczniają się wyciski (impresia) w kształcie piórek pomarańczy. Brzegi śledziony są więc karbowane a cały narząd ma kształt owalny, raczej podłużny. W okolicy wnęki śledziony (hylus lienalis) gdzie znajdujemy naczynia śledzionowe (vassa lienales) okrężnica poprzeczna przechodzi w okrężnicę zstępującą.
Śledziona spełnia jedną z ważniejszych funkcji w układzie chłonnym, ponieważ jest ona miejscem gromadzenia się makrofagów (komórek żernych) z antygenami, a więc w zasadzie po spełnieniu ich misji. Dlatego w literaturze fachowej śledziona jest często zwana cmentarzyskiem makrofagów.
I wreszcie trzeba by było wspomnieć również o szpiku kostnym którego funkcja w produkcji komórek rozpoznawczych i pomocniczych zwanych limfocytami szpikozależnymi (limfocyty B bone dependent) jest równie ważna.

I tak wygląda moi Kochani część pierwsza. Część druga powstanie następnym razem, więc chyba warto tu zaglądać.
Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 

zdrowie



 Temat postu: Re: Antypatogenna Immunoekspresja
PostWysłany: Wto Cze 13, 2017 6:33 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam

Dziś poznamy dokładnie funkcje układu odpornościowego człowieka i postaram się przybliżyć Forumowiczom w jakich przypadkach i w jaki sposób możemy wzmocnić naszą odporność. Odporność dzielimy ogólnie na Komórkową i Serologiczną. Oba rodzaje odporności są zazwyczaj powiązane ze sobą w reakcji Antygen-Przeciwciało i stanowią w zdrowym organizmie barierę immunologiczną nie do przejścia dla różnego typu patogenów.

Odporność komórkowa

W obrębie układu morfotycznego człowieka na pierwszym miejscu wymienia się krwinki czerwone (red bassis cellules) nazwane erytrocytami oraz krwinki białe (white bassis cellules) zwane leukocytami. Zazwyczaj tylko krwinki białe wymienia się jako tzw żołnierzy walczących z obcymi patogenami, których nazwano antygenami. Leukocyty dzielimy na granularne z ziarnistościami i agranularne czyli bez ziarnistości. Do krwinek granularnych zaliczyć można krwinki kwasochłonne czyli Eozynofile, krwinki zasadochłonne Bazofile oraz krwinki obojętnochłonne czyli Neutrofile. Przy czym warto tu dodać, iż w czasie zakażenia zwiększa się liczba Eozynofili, co każe nam myśleć, że prawdopodobnie one uczestniczą również w tworzeniu bariery immunologicznej choć nie bezpośrednio. Krwinki agranularne - Agranulocyty nie mają ziarnistości w cytoplazmie, i dzielimy je na Limfocyty stanowiące główny sztab żołnierzy w obronie immunologicznej oraz Monocyty, a szczególnie Makrofagi, stanowiące drugą linię obrony immunologicznej.
Jak funkcjonuje nasza odporność komórkowa? Już wyjaśniam. Otóż wyróżnia się dwa typy limfocytów w organizmie człowieka. Pierwszy typ limfocytów powstaje w grasicy (thymus), czyli maleńkiej strukturze mieszczącej się w śródpiersiu za sercem. W tej właśnie przez niektórych uznanej za atawistyczną powstają limfocyty grasiczozależne, czyli Thymus dependent inaczej nazwane Limfocytami T. Drugi typ Limfocytów spełniających drugorzędną rolę stanowią Limfocyty powstające w szpiku kostnym i są to Limfocyty szpikozależne inaczej Limfocyty B (bone dependent).
W czasie zakażenia, czyli wtargnięcia do ustroju obcego patogenu chorobotwórczego część limfocytów T idących na pierwszy ogień produkuje pewien typ przeciwciał, które znaczą antygen tworząc z nim związek, co uczula resztę systemu odpornościowego. Takie kompleksy antygen przeciwciało są uznawane przez obronę immunologiczną za obce i wrogie i do głosu dochodzą wtedy limfocyty T cytotoksyczne które wydzielają toksyny niszczące wspomniane powyżej kompleksy. Po toksycznym unieczynnieniu kompleksów do pracy wkraczają makrofagi, czyli komórki żerne, które za pomocą fagocytozy unicestwiają wroga. Następnie wraz z produktami przemiany materii powstałymi z trawienia obcych kompleksów makrofagi są przyjmowane przez śledzionę, która dla makrofagów jest ich ostatecznym miejscem pobytu i dlatego nie raz zwana jest też cmentarzyskiem krwinek zużytych. Po tym procesie, tworzy się w jeszcze innym rodzaju komórek zwanych pamięciowymi specyficzna pamięć ukierunkowana na dany kompleks antygen-przeciwciało, stąd przy ponownym wtargnięciu tego samego antygenu reakcja układu immunologicznego zaprogramowanego odbywa się natychmiastowo. To jest tylko dowodem na to, jak ważna jest dla nas tzw pamięć immunologiczna. Nie jest to do końca wyjaśnione, ale prawdopodobnie za wspomnianą pamięć są w głównej mierze odpowiedzialne limfocyty B.
Widzimy więc że w całym procesie komórkowej obrony immunologicznej uczestniczą dwa rodzaje limfocytów - T, B oraz monocyty czyli Makrofagi, które mają za zadanie strawić obcy patogen po jego unieszkodliwieniu.

Odporność serologiczna

Poza komórkami uczestniczącymi w procesie odpornościowym powstają jeszcze specjalne przeciwciała białkowe, które łączą się z odpowiednim patogenem. Należą do nich Immunoglobuliny, a wyróżnia się IgG, IgA, IgD i IgE. Są to cztery przeciwciała występujące w większości w osoczu.
Największe stężenie i powinowactwo ma tutaj Immunoglobulina G, która występuje zarówno we krwi, jak i w płynie mózgowo-rdzeniowym. Jest to związek najbardziej znaczący w obronie immunologicznej organizmu spośród wszystkich Immunoglobulin.
Poza tym związkiem na przykład Immunoglobulina A występuje tylko we krwi, natomiast Immunoglobulina D wytwarzana jest przez organizm płodu w łonie matki. To każe nam myśleć że nienarodzone jeszcze dziecko już w łonie matki nabywa swoistą odporność skierowaną przeciwko określonym antygenom.

Przyjrzyjmy się teraz organizmom patogennym na jakie może natrafić nasz organizm. Wszystkie te organizmy patogenne dzielimy na bakterie, wirusy i priony i są to te najważniejsze rodziny.

Bakterie

Ich budowa jest prosta, albowiem są to organizmy posiadające zazwyczaj w budowie komórkowej ścianę komórkową, błonę komórkową, cytoplazmę i jądro komórkowe. Bakterie różnią się od wirusów tym że mogą żyć poza organizmem swojej ofiary i czyhać na sposobną chwilę kiedy otworzą się tzw wrota zakażenia. Wszystkie bakterie możemy podzielić na symbiotyczne - żyjące w organizmie człowieka i dające mu korzyści, bakterie saprofityczne żyjące na skórze człowieka i pełniące rolę bariery ochronnej oraz bakterie antagonistyczne, czyli chorobotwórcze. I to właśnie temu ostatniemu typowi poświęcę nieco więcej czasu. Podział bakterii nie tylko uwzględnia ich występowanie i charakter, ale również ich budowę komórkową. Pod tym ostatnim względem wyróżnia się następujące typy bakterii: Gronkowce, Paciorkowce, Pałeczkowate, Gonokoki, Maczugowce, Pneumokoki, Meningokoki, Boreliowce, oraz Riteksje.
Gronkowce są to zazwyczaj bakterie ropy i ropnego zakażenia organizmu. Ich najważniejszym przedstawicielem jest Staphyllococcus aureus, który powoduje różne schorzenia. Niekiedy przy stanach zapalnych ostrych Staphyllococcus aureus może doprowadzić do zakażenia ogólnego, czyli sepsy.
Paciorkowce to też bakterie zakażenia ropnego organizmu, a ich najważniejsi przedstawiciele to Streptococcus pyogenes.
Pałeczkowce to zarazem bakterie symbiotyczne tj Esherychia coli, czy Lactobaccillus, ale również bakterie chorobotwórcze jak Salmonella, czy Shigella - bakterie powodujące ostre zakażenie przewodu pokarmowego objawiające się biegunką i wymiotami.
Gonokoki to szczepy bakterii atakujących narządy płciowe, a ich najważniejszym przedstawicielem jest dwoinka rzeżączki czyli bakteria z rodzaju Neiseria.
Maczugowce jest to bardzo stary szczep bakterii, który również potrafi być bardzo niebezpieczny. Ich przedstawiciel Corynobacter dyfterium potrafi doprowadzić do bardzo niebezpiecznego schorzenia jakim jest błonica czyli dyfteryt. Polega ono na zablokowaniu głównych dróg oddechowych przez co oddychanie staje się wręcz niemożliwe. Dyfteryt, a raczej jego ekspansja została całkowicie unicestwiona w czasach drugiej wojny światowej.
Pneumokoki to rodzina bakterii odpowiedzialna za zapalenie płuc (Pneumocystis). Ale te same bakterie mogą też wtórnie wywołać zapalenie opon mózgowych, czyli Meningitis
Meningokoki to rodzina bakterii bezpośrednio odpowiedzialna za zapalenie opon mózgowych.
Boreliowce to bakterie przenoszone przez pajęczaki (Arachnidea), a głównie przez ich przedstawiciela kleszcza zwanego obrzeżkiem, który najliczniej zasiedla lasy olchowe. Jak sama nazwa wskazuje Boreliowce mogą być odpowiedzialne za bardzo groźną chorobę Boreliozę lub też kleszczowe zapalenie mózgu. Taką chorobę odzwierzęcą nazywa się też ogólnie Zoonozą.
I wreszcie ostatnia rodzina bakterii jest odpowiedzialna za schorzenie i zakażenie nazwane Riteksjozą.
O tym jak zwalczać poszczególne typy bakterii w następnym odcinku.
Tymczasem na dzisiaj to tyle ode mnie.

Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Antypatogenna Immunoekspresja
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 5:14 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam ponownie

Winien jestem tutaj dodać jeszcze słowo na temat wirusów, najprościej zbudowanych organizmów patogennych.
Wirusy są to takie organizmy które stoją na szczeblu rozwojowym świata ożywionego pomiędzy życiem, a śmiercią. Mają one rzeczywiście najprostszą budowę składającą się z kapsydu i kwasu nukleinowego. Kapsyd, czyli otoczka zbudowany jest z białka o kształcie przeważnie sześciokątnym z wypustką u dołu która spełnia rolę wspomagacza ruchu. Wewnątrz otoczki białkowej znajdujemy materiał genetyczny wirusa który tworzy kwas dezoksyrybonukleinowy (DNA) lub Rybonukleinowy (RNA). Wszystkie wirusy możemy więc podzielić na dwa typy główne - wirusy DNA i wirusy RNA. Kapsyd pozwala pasożytniczym wirusom wtargnąć do komórek żywiciela i tak przestawić, zmutować ich własny materiał genetyczny aby dana komórka rozpoczęła wytwarzanie wirusowego materiału genetycznego dla wirusów potomnych oraz ich otoczek w postaci kapsydów. Ten zdradziecki proces wkrótce doprowadza do śmierci danej komórki (apoptoza) i uwolnieniu się wspomnianych wirusów potomnych.
Klasyfikacja biologiczna i medyczna wirusów jako organizmów patogennych wymienia ich następujące podgrupy: Rhinowirusy, Adenowirusy, Reowirusy, Rhabdowirusy, Herpeswirusy, Hepatowirusy, Arenowirusy, Paramyksowirusy, Wirusy grypy, oraz Retrowirusy. Zajmę się teraz omówieniem wybranych podgrup.

Rhinowirusy to jedna z najprostszych podgrup. Wirusy te są najczęściej organizmy atakujące górne drogi oddechowe gospodarza. Najczęściej spotykamy je w obrębie nabłonka okolicy oddechowej jamy nosowej (area respiratoria cavum nasi). Są one tam przyczyną obrzęku śluzówki (spumiae membrane mucosa) i nadmiernej wywołanej zakażeniem produkcji śluzu, co objawia się katarem w zapaleniu wirusowym górnych dróg oddechowych (Infectio catharalis). Badaniem przyczyny zakażenia można odróżnić wspomniane zapalenie górnych dróg oddechowych od grypy, która wywoływana jest przez wirus grypopochodny. Wirusowa infekcja górnych dróg oddechowych ma też inne objawy do infekcji grypowej. Podstawowymi objawami są katar i kaszel. Przyczynia się to do złego samopoczucia, ale nie powoduje innych charakterystycznych objawów.
Reowirusy są dość dużą grupą mikroorganizmów patogennych, a ich przedstawicielami są tzw Rotawirusy. Nie jestem tu stuprocentowo pewny, ale przykładem Rotawirusów może być wirus zakażenia różyczkowego.
Następną grupę tworzą Rhabdowirusy do których zalicza się wirus wścieklizny, choroby odzwierzęcej tzw Zoonozy. Wrotami zakażenia jest tu zazwyczaj rana po pokąsaniu przez chore zwierzę, które rozpoznać można m in po agresywności i pianie cieknącej z pyska. U organizmów żywych wirus atakuje przede wszystkim układ nerwowy, a głównym objawem jest między innymi wrażliwość na światło, czyli tzw światłowstręt.
Kolejna grupa to Herpeswirusy, a ich przedstawiciele to Herpes simplex (wirus opryszczki), Herpes zoster (wirus półpaśca) i Vorticella (wirus ospy wietrznej). Wirusy z grupy Herpes tylko raz zakażają nasz organizm i po tym można być ich nosicielami do końca życia. W sprzyjających warunkach tj jak brak higieny przy wirusie opryszczki wargowej choroba może się ujawnić. Opryszczka Herpes simplex to przede wszystkim pęcherzykowate zakażenie wargi górnej (labium superior infectio) lub tzw zajady tworzące się w kącikach ust (anguli oris infectio). Jest ono swędzące (pruritis) lub piekące (algesio). Wirus ospy wietrznej zakaża w wieku dziecięcym, a jego objawem są swędzące krosty na całym ciele. Wirusem ospy wietrznej można zarazić się tylko raz, po tym zwykle nabywa się odporności na zakażenie. Mówi się że kto nie przechodził w dzieciństwie ospy może ulec zakażeniu w wieku dorosłym, ale wtedy choroba może mieć o wiele gorszy przebieg. Wirus półpaśca związany jest głównie z układem nerwowym i atakuje on zwykle połowę segmentu ciała, jak np połowę brzucha lub połowę twarzy. Stąd wywodzi się nazwa choroby. Objawem są tu bolesne lub swędzące czerwone wykwity w zaatakowanym miejscu, a choroba może leczyć się latami. Głównym powodem nasilenia objawów może być stres działający osłabiająco na układ nerwowy.
Następna grupa to Papawirusy, czyli wirusy brodawczaka. Takie wirusy mogą atakować różne części ciała, ale chyba najbardziej dolegliwe są w okolicy intymnej, gdzie są przyczyną powstawania tzw kłykcin kończystych.
Hepatowirusy, kolejna grupa wirusów jak sama nazwa wskazuje atakują głównie wątrobę (hepar), a zaliczamy do nich takich przedstawicieli jak HPVA, lub HAV, HBV, HCV, to są główni przedstawiciele, ale dodatkowo możemy tu zaliczyć wirusy HDV i HEV. Wirus HAV powoduje najlżejszy rodzaj zakażenia wynikający z braku higieny, zwany żółtaczką. Choroba bierze swoją nazwę od żółtego zabarwienia powłok ciała i białkówek oczu. Konieczne są wtedy odpowiednie badania albowiem takie zażółcenie ciała można też obserwować w przypadku innych groźniejszych chorób jak rak wątroby. Wirus zapalenia wątroby typu B może nie dawać żadnych objawów, a zakazić można się poprzez krew, czy kontakty seksualne. Wirus B może występować także w spermie ludzkiej. Nie wykryta i nie leczona choroba może prowadzić do Marskości wątroby (Cirhosis hepatis). Wirus typu C ma podobny przebieg przy zakażeniu jak wirus typu B. Ale w tym przypadku można zakazić się poprzez krew i preparaty krwiopochodne. Najczęstszą przyczyną i wrotami zakażenia są iniekcje i zabiegi chirurgiczne. Nie leczona choroba także prowadzi do Marskości wątroby.
Kolejna grupa wirusów to wirusy HN, czyli wirusy grypy. Wirusy te zyskały swą nazwę od dwóch liter przedstawiających dwie jednostki - H= Hemaglutynina i N = Neuraminidaza. Poza tymi literowymi oznaczeniami podaje się jeszcze oznaczenia cyfrowe dla poszczególnych mutantów wirusa HN. Tak więc podstawowy wirus grypy ma oznaczenie H1N1, ale wirus ten w świecie ożywionym szybko mutuje i daje kolejne wersje a przykładem może być tu wirus ptasiej grypy (Zoonoza) nazwany H5N1. Ponieważ wirusy grypopochodne szybko się zmieniają tak naprawdę trudno jest znaleźć przeciwko nim antidotum. Dlatego co jakiś czas dochodzi do masowych zakażeń wśród ludności danego rejonu zwanych Epidemią, a niekiedy w szerszym znaczeniu Pandemią. Podstawowymi objawami grypy są gorączka, katar, kaszel, osłabienie, bóle mięśni i kości oraz ogólne rozbicie, czemu towarzyszy też zły nastrój. Powikłaniem nieleczonej lub źle leczonej grypy są Zapalenie oskrzeli (Bronchitis) oraz Zapalenie płuc (Pneumocystis). Obydwie choroby są tzw wtórnym zakażeniem bakteryjnym.
I wreszcie ostatnia grupa wirusów to tzw Retrowirusy, do których należą Onkowirusy i Human Immunodiffieciency Virus, w skrócie HIV. Są to groźne wirusy przyczyniające się do mutacji sekwencji genowej w DNA, a tym samym do konsekwencji tych zmian choroby nowotworowej oraz do powstawania Zespołu upośledzenia odporności czyli Acquiered Immune Difficiency Syndrom w skrócie AIDS. W przypadku wirusa HIV po wtargnięciu do organizmu człowieka a zarazić się można przez krew i stosunki seksualne powoduje on w okresie nosicielstwa spustoszenie w układzie odpornościowym człowieka, stąd nazwa późniejszej choroby. Wirus po wtargnięciu do organizmu atakuje głównie limfocyty T grasicozależne i powoduje w nich takie zmiany, że wkrótce ów limfocyt zaczyna produkować osobniki podobne wirusowi a dana komórka na skutek apoptozy umiera. W ten oto sposób wkrótce powstają rzesze potomnych wirusów HIV, a zmniejsza się tym samym liczebność limfocytów T. To z kolei bardzo osłabia system odpornościowy i w krótkim 2 letnim okresie nosicielstwa powstaje pełnoobjawowe AIDS prowadzące niestety do zgonu. Przy czym śmierć nie następuje w wyniku AIDS, ale w wyniku następstw choroby jak Zapalenie płuc, Mięsak Caposiego, czy innych infekcji które przy osłabionej obronie stają się bardzo groźne.
Poza grupami wirusów wyróżnia się jeszcze jedną grupę patogenów tzw Priony. Priony są to najmniejsze organizmy chorobotwórcze i jeszcze nieopisane. Wiadomo że obecność Prionów w organizmie człowieka jako następstwo Zoonozy, może być przyczyną chorób zwanych Zespołem Crautzvelda Jacoba czy Gąbczastym zwyrodnieniem mózgu (Bovin Spongiosis Encephalopathy, w skrócie BSE). Obie te choroby potrafią w krótkim czasie doprowadzić do zmian w układzie nerwowym a przede wszystkim w mózgu co w krótkim czasie prowadzi do śmierci. Obie te choroby po raz pierwszy zauważono w Wielkiej Brytanii, dlatego wołowina brytyjska zyskała sobie bardzo złą sławę.
I to na razie wszystko ode mnie. W następnym odcinku przedstawię możliwości prewencji i terapii chorób zakaźnych jako techniki modyfikacji i wzmacniania odporności.

Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Antypatogenna Immunoekspresja
PostWysłany: Pią Cze 16, 2017 5:03 pm 
Offline
Team Leader
Team Leader

Dołączenie: Pią Wrz 03, 2010 3:49 pm
Postów: 653
Witam

Teraz na zakończenie jeszcze słowo o Immunoekspresji Antypatogennej, a więc wspomaganiu układu odpornościowego w jego funkcji.
Gdy sięgamy daleko wstecz do historii przed oczami jawi nam się odkrycie które niewątpliwie zrewolucjonizowało medycynę, a było to odkrycie leków o działaniu antybiotycznym, które to z mniej lub bardziej pozytywnym skutkiem stosowane są do dzisiaj.
W roku 1935 niejaki Gerard Dogmack wsławił się odkryciem Sulfonamidów, czyli pierwszych antybiotyków stosowanych bez ograniczeń na liczne stany septyczne w organizmie. Gdy Sulfonamidy przeżywały swój rozkwit, równolegle badania prowadzone były nad pleśnią chlebową i hodowla grzybu z rodzaju Kropidlaka. Badania te prowadził do dziś uznany naukowiec nazwiskiem Aleksander Fleming. W ten sposób uzyskał on kolejne cudowne remedium o działaniu antybiotycznym (zwalczającym Bakteriozę) pod hasłem Penicylina. Tak jak Sulfonamidy Dogmacka stosowane były przeciwko szerzącej się Gruźlicy (Tuberculosis), tak Penicyliną z zadowalającym skutkiem zwalczano inne Bakteriozy. Problem jest tylko z datą odkrycia, żeby ustalić kto był pierwszy Dogmack czy Fleming. Jedni bowiem autorzy jako datę odkrycia Penicyliny podają rok 1928, natomiast inni podają że stało się to 10 lat później w roku 1938.
Po tych dwóch odkryciach jak grzyby po deszczu zaczęły się mnożyć inne antybiotyki, nawet te o szerokim spektrum działania. A przykładami są tu Gentamycyna, Streptomycyna, Doxycylina, Klindamycyna, czyli Dalacin, Moxifloxacina czyli Avalox, Hiconcil, Nolicin, czy wreszcie Cipronex. Spośród tych leków można wymienić takie które są stosowane tylko na bakteriozy układu oddechowego i takie pomocne w przypadku bakterioz układu moczowo-płciowego. Są też na tej liście leki o dwojakim działaniu a przykładem jest antybiotyk o nazwie chemicznej Moxifloxacinum, i nazwie w sprzedaży Avalox. Avalox ma silne działanie wybiórcze na bakterie zwaną Pseudomonas aeruginosa i tak się składa akurat, że bakteria ta, wyjątkowo zjadliwa, może powodować zarówno zapalenie dróg moczowych, jak i silne zapalenie płuc.
Popularność antybiotyków z roku na rok wzrastała, ale wkrótce okazało się, że nie są to jednak aż tak skuteczne i bezpieczne medykamenty jak się tego spodziewano. Po pierwsze nie działały one selektywnie, czyli wybiórczo na dany rodzaj bakterii. Tak więc leki te wraz z intruzami niszczyły także przyjazną florę bakteryjną jelit prowadząc do tzw Dysbiozy, a w rezultacie do Grzybicy jelit (Fungiosis intestinae). Tak więc podczas stosowania antybiotykoterapii dziś ważne jest stosowanie równolegle Probiotyków w postaci przyjaznych lewoskrętnych typów bacterii jak Lactobaccillus acidophillus, Bifidobacterium bifidus, to są dwa najważniejsze szczepy, jak również Lactobaccillus longum, Lactobaccillus salivarius, Lactobaccillus casei, Bifidobacterium longum i Bifidobacterium breve. Bardzo ważna jest literka stanowiąca oznaczenie L+ danego probiotyku, która informuje nas o zastosowaniu dobrego lewoskrętnego szczepu bakterii przyjaznych.
Antybiotyki nie tylko niszczą florę bakteryjną jelit, ale również zubożają nasz skład witaminowo-mineralny. I dowiedziano się o tym stosunkowo późno, zważywszy na odkrycie witamin przez polskiego naukowca Kazimierza Funka w roku 1912. Tak więc po antybiotykoterapii, nie w jej czasie należałoby brać preparaty witaminowo-mineralne np Centrum czy Vitaminer.
Wkrótce dowiedziano się też, że długie stosowanie tego samego antybiotyku nie ma sensu, ponieważ organizmy bakteryjne szybko mutują wytwarzając szczepy oporne i dany antybiotyk po prostu przestaje działać.
I wreszcie po czwarte antybiotyki nie raz mają bardzo negatywne działania uboczne, którymi, prawdopodobnie aby się zabezpieczyć, straszy się ogłupiałego pacjenta w dołączonej do leku ulotce informacyjnej. Na przykład na ulotce Dalavcinu C leku którego głównym składnikiem jest Klindamycyna napisano że długo stosowany może on doprowadzić do wystąpienia biegunki, która może w krótkim czasie doprowadzić do odwodnienia i śmierci. Przyznacie drodzy Forumowicze, że ta informacja mrozi krew w żyłach. A na pewno odstrasza potencjalnego chorego.
Dlatego w niedalekiej przeszłości postanowiono poszukać pewnej alternatywy w stosunku do antybiotyków. No i znaleziono....działania prewencyjne, czyli po prostu profilaktyczne. Odkryto np iż podawanie w iniekcji pewnych mikroorganizmów chorobotwórczych w postaci martwej lub bardzo osłabionej potrafi pobudzić układ odpornościowy do szybszej odpowiedzi w przypadku zakażenia danym patogenem. W ten oto sposób narodziły się szczepienia ochronne, w niedalekiej przeszłości, a i teraz obowiązkowe. I tak zaczęto szczepić pierwszymi i przypominającymi dawkami przeciwko np Odrze, Krztuścowi, Błonicy i Różyczce. Przy czym szczepienia te powtarzano po 3-4 latach i potem jeszcze w dawce przypominającej po 10ciu latach. Wszystko w zasadzie byłoby dobrze gdyby dzisiaj i to należy powtórzyć - dzisiaj - nasza wiedza o szczepionkach nie została negatywnie uzupełniona. Ponoć bowiem szczepionki podobnie jak antybiotyki wcale nie są tak bezpieczne, co teraz stało się tematem dyskusji i licznych rozważań.I także tutaj włos jeży się na głowie jeśli człowiek usłyszy iż dana rzekomo bezpieczna szczepionka zawiera albo też może zawierać śladowe związki rtęci, metalu niezwykle toksycznego dla naszego organizmu.
Wracając do antybiotykoterapii wiadomo jest też że antybiotyk może zniszczyć tylko bakterie, a niekiedy grzyby, ale nie zniszczy wirusów, czy prionów, o których nic nie wiemy po dziś dzień. Dlatego zaczęto się zastanawiać nad nowymi lekami niszczącymi wirusy. Pomyślano sobie wówczas, że dobrze by było tak wzmocnić obronę immunologiczną organizmu aby ta sama stanowiła siłę niszczącą skierowaną przeciwko inwazji i namnażaniu się wirusów. To doprowadziło wkrótce świat nauki do wymyślenia takich medykamentów jak Neozine - lek który wzmacnia obronę immunologiczną pod kątem zwalczania głównie Rhinowirusów i Interferon - lek stosowany przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i C.Inaczej było przy zakażeniu Retrowirusami, a głównie wirusem HIV. Otóż aby ograniczyć inwazję tego mikroorganizmu do limfocytów T najpierw odkryto lek o nazwie Azydotymidyna, w skrócie AZT. Ale wkrótce okazało się, że to nie wystarczy, albowiem wirus po zakażeniu dalej się swobodnie namnażał. Dlatego biolodzy molekularni i genetycy wspólnymi siłami obmyślili i opatentowali nowy lek który szczególnie hamował owe namnażanie o nazwie Indinavir. Dopiero koneksja AZT z Indinavirem dała nadspodziewanie dobre efekty.
W przypadku walki z onkowirusami, drugim typem retrowirusów także w sukurs przyszła genetyka i biologia molekularna. Zastosowano tu bowiem genetyczną supresję genów letalnych jak p29 czy p53 poprzez wstawienie odpowiedniej sekwencji genów supresyjnych lub też naprawienie zmutowanych fragmentów DNA poprzez zastosowanie związków naprawczych jak Helikaza, DNA, czy Polimeraza DNA.
Na koniec warto coś wspomnieć o Prionach, czyli najmniejszych organizmach patogennych. Wiemy już że przyczyniają się one do dwóch bardzo ciężkich odbydlęcych chorób mózgu, czyli Gąbczastego zwyrodnienia mózgu (Bovin Spongiosis Encephalopathy), czy też Choroby Croutzvelta Jacoba. Obie te choroby są do dziś nieuleczalne, albowiem nie poznano jeszcze metody leczenia uszkadzające i niszczące te mikroskopijne zarazki. Nie ma więc tzw leczenia przyczynowego (etiologicznego), a jedynie leczenie objawowe (symptomatyczne). Ale prace prowadzone są dalej i wiadomym jest już fakt, iż podstawowym źródłem zakażenia jest mięso wołowe pochodzące z terenów Wielkiej Brytanii. Tak więc w celach prewencyjnych zalecało się w okresie masowego pomoru bydła brytyjskiego nie spożywać mięsa tego rodzaju z ww terenu. To samo dotyczyło mięsa z niewiadomego pochodzenia.
I to by było tyle na dziś. Nie jestem pewien, ale moje poprzednie posty, czy też odpowiedzi do postów dotyczyły antyoksydacji jako metody wzmacniania systemu obronnego organizmu. Tutaj, jeśli będzie takie zapotrzebowanie ze strony Szanownych Forumowiczów mogę ten temat i to zagadnienie powtórzyć. Tak więc w razie chęci zdobycia takich informacji proszę dać mi znać.

Pozdrawiam serdecznie
dany


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Antypatogenna Immunoekspresja
PostWysłany: Wto Cze 27, 2017 6:00 pm 
Offline
Member
Member

Dołączenie: Pon Maj 16, 2016 6:50 pm
Postów: 48
ja ten mokry kaszel jestem w stanie odkrztusić ale np ten suchy potrafi męczyć dłuuuugi czas. Dlatego stosuje levopront , wiem że przy tej chorobie męczy kaszel. A syrop akurat działa rewelacyjnie, jest popierany przez Narodowy Program Ochrony Antybiotyków oraz Amerykańskie Towarzystwo Lekarzy Klatki Piersiowej, polecany również przez wielu pediatrów.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości

Planujesz na urlop? - http://wypoczynek.turystyka.pl/


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Redakcja serwisu zdrowo.info.pl informuje, że publikowane komentarze są prywatnym opiniami użytkowników forum i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. | polityka prywatności